Released on 2019

Thumbnail

[Intro]

Szukam się ćwierć wieku, no to

Jak mam znaleźć Ciebie

Mam pod nosem wszystko, ale

Co tu wybrać - nie wiem

Jebie mi się w głowie, jak ta wieża runie

Nie ucieknie nikt

Raz na górze, raz na dole...


[Zwrotka 1]

Nie zmierza to nigdzie

Jakbyś pytała, jaką widzę dla mnie przyszłość

Co parę tygodni zeskoczę by wspiąć

Patrz jak wkładam paluchy w wiatraka śmigło

Ludzi niszczą używki a mnie - ludzie

Ćpać życie znaczy chyba żyć w obłudzie

W styczniu biorę się za siebie a za nim od razu grudzień

Mi plany wyryją w marmurze

A może w tym jakiś haczyk tkwi, w naszych wargach - znaczy

Łowimy się nawzajem, żeby ból rozwarstwić przez inne pryzmaty

Zobaczyć, jak wieża wyrasta a potem wali

Się na łeb nam

Pełen wiary, ale nie ma dla nas miejsca

A jedyne co poznamy to ucieczka

I nie nauczymy się na cudzych błędach

Czeka na nas konfesjonał lub konfesja


[Refren]

Szukam się ćwierć wieku, no to

Jak mam znaleźć Ciebie

Mam pod nosem wszystko, ale

Co tu wybrać - nie wiem

Jebie mi się w głowie, jak ta wieża runie

Nie ucieknie nikt

Raz na górze, raz na dole...

IVORY


[Zwrotka 2]

Każdy tuła się

Początki miały błędne koła i końce też

Jak się nie podoba świat to goń se cień

Dla mnie nonsens, jasne jak słońce - że mam z tym problem

Za szybko się wiążę do kogoś, więc łatwiej grać solo

Na sercu gołoledź posypią Ci solą

A gdzie strzały nie dosięgną, tam rodzi się pomysł

Ze fajna jest niby samotność

Jak pomyślisz chwilę, to Cię to rozbawi trochę

Jak sto innych istnień, bez rapu, to miałbym nagrobek

Widzę każdego wyraźnie, tak samo obsrany, że płonie na darmo

I na nic tu spali się

Pełni wiary, ale raczej nie do wewnątrz

Przez to myślą, że uciekamy przez ego

A jedyne co my znamy to ucieczka

Przecież czeka na nas wieża


[Refren]

Szukam się ćwierć wieku, no to

Jak mam znaleźć Ciebie

Mam pod nosem wszystko, ale

Co tu wybrać - nie wiem

Jebie mi się w głowie, jak ta wieża runie

Nie ucieknie nikt

Raz na górze, raz na dole...

IVORY