IICH

By Pavulo

Released on July 26, 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Mam gdzieś listę rzeczy, które mam głęboko w dupie

Liczy się tylko, by od własnych lęków uciec

Jak najdalej, spojrzeć przez, obojętnie, które ramię

I ujrzeć płomień trawiący ten las zapałek

To nie przemija, rwie mnie w stracenia taniec

Nie wnikam, co wybieram - zawsze wybieram trafnie

Od zawsze na obrazie ja i ja, z którym dziś zjesz kolację

Który Ci spojrzy w oczy, który wbije swoje w ścianę

Nie obraź się, jeśli się nie odezwę

Na to też przyjdzie kres, gdy powiem o słowo więcej

W uszach za często wrzask sekundy, po nic, o niczym

Bo mało kto tu grał choć trzydzieści trzy ciszy

Nikt nie zna się jak ja na likwidacji braków

Od paru lat szlifuję rap, by mieć własny scenariusz

Nie lecę w banger, swag, czy sztos lub props

Ej, to tylko szczere teksty i trochę flow


[Zwrotka 2]

Mam też listę opcji, na których, w sumie, mi zależy

Łatwo przychodzi dodawać, trudniej po niej nie kreślić

Twoje imię, parę nazwisk, marzeń, wszystko, zanim

Trafi szlag przez niego, muszę wrzucić w kawałki

To nie przemija, gdy mówią, że mija już Twój czas

I nie przewija się półmrok przez te archiwa z szuflad

Zostaw to piwo, stawiam, póki nas on nie rozdzieli

Jak chcesz wydawać, czekaj, zapłacisz za jego błędy

Zostaw te plastry, nie myśl, szycie też

I wbij paznokcie w plecy, aż po nich spłynie krew

Ich odcień i spojrzenia są bliższe, więc odpuść

I może nie trzeba więcej w środku niż Ty i

Rap oprócz, delikatna nić w smukłych dłoniach

Summa summarum wybierzesz dziś, czego dokonam

Czy chcę tego? Jasne, ale wiesz - jest nas dwóch

I tylko dla kogoś mogę iść z nim w bój

I go pokonać

Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska