Zimo, wypierdalaj

By Oxon

Released on March 30, 2013

Thumbnail

[Intro]

Mam taki katar, że ledwo oddycham

Tego już za wiele, nie

Zaatakowałaś mnie po raz ostatni

To się musi skończyć

Pora na słodką zemstę

Tak jest

ZIMOOOO!


[Verse 1]

Zacznę prosto, wnerwia mnie to białe, zimne ścierwo

Nie chcę już go widzieć, chcę nareszcie wyjść na zewnątrz

I nie martwić się, że mi zamrozi mordę, zagrozi mordem

Odpuści, potem znowu zrobi come back, albo came back

Mrozem da po gardle, chuj z tą zimą, z całą siłą dla niej mam pogardę

Niech mnie więcej nie prosi o nic, ta głupia pora

Chce się zadomowić, miała iść stąd kurwa wczoraj

Kocham odgarniać śnieg czubkiem buta, nie czuć nóg

Super uczucie jak nie czuję fiuu (eee), stóp w butach

Wiesz, co jeszcze kocham? Co? Ozdoby z błota

Uwielbiam je umieszczać na przemoczonych stopach

W najeczkach przez zaspy prosto się tu płynie

Równie efektywnie deskorolką przez pustynię

Masz deka musisz jechać, masz błoto musisz płynąć

I gdybym miał wybierać, wybrałbym opcję z pustynią


[Hook x2]

Krzyczy Polska cała, słychać krzyki z dala (co?)

ZIMO WYPIERDALAJ, ZIMO WYPIERDALAJ

Robimy razem hałas, mówimy szmacie nara

NARA, NARA, NARA, ZIMO WYPIERDALAJ!


[Verse 2]

Krótkie spodnie w szafie zapomniały co to światło dzienne

Co rusz jak po nie sięgnę, same odpełzają głębiej

W ciemnie, jest im tam super przyjemnie

A mi nawet w długich spodniach zimno w dupę, codziennie

W kółko wciąż to samo, myślę, co teraz będzie

Do zarzygania gołe gałęzie, białe łabędzie

Nowa narzędzie mam, dawaj z nami

Zniszczyć cały śnieg na świecie, brat, zapałkami

Zimo, możesz dziwko robić loda

Tylko, żeby Ci nie przyszło na myśl zrobić go na schodach

Piękna pogoda, by się zamelinować

Postawić barykady, z nikim nie zamienić słowa

Się litować nie ma co, czas wypędzić białą zdzirę

By powróciły plenery i się piwkowało milej

Choćby po to i dlatego, by po mieście śmigać znów

Wszyscy mają już dość tego, nikt Cię nie chce zima tu, co?


[Hook x2]


[Outro]

Nie ma to jak rozchorować się na weekend

Nie ma to jak rozchorować się na święta

Ale zima nie jest żadnym przeciwnikiem

A Ty weź zapamiętaj, zima jest pierdolnięta

Rozumiesz? Masz dwadzieścia cztery godziny na odpowiedź

Jeśli nie odpowiesz, to będzie znaczyło, że...

Yyy, że... To będzie znaczyło, że jesteś pierdolnięta

Aha, właśnie tak, Twój czas dawno minął, musisz to zrozumieć i sobie pójść stąd


[Hook]