#hot16challenge

By Oxon

Released on September 13, 2014

Thumbnail

[Zwrotka]

Słyszę bit w słuchawkach, pisać znów zaczynam

Od tego momentu nie możesz mnie już zatrzymać

Mam do tego pociąg jadę w przód na szynach #robocop

Jeszcze człowiek czy to już maszyna

No bo co, kiedy lecę to weź wrzuć na chillout

Gdy to kleję mija dłuższa chwila

Często piszę w autobusie to jak 8-ma mila

Wacki myślą że są tłuste - nakurwiam grilla

Ty, połowa z tych gości nie umie nawet dobrze gadać na tych nowszych bitach

Rap, rap może żyć i zdychać wiesz co, co? To ja daje mu żyć i to słychać

Więc nie przelicz się

Kiedy mam szesnastkę mam ochotę wjechać tak, że pół sceny nie zaśnie

Teraz muszę zmienić grę i nawet nie myśl że znasz mnie

Moją bronią jest mikrofon, słowa są jak strzały z łuku

Często mierzę za wysoko zachowując stały upór

Zwykle działam solo, nie obchodzą mnie podziały łupów

Mogę wciąż na nowo lecieć zdrowo do kozackich loopów

Ci raperzy osaczeni złapani w matni

W mej lidze brak ich na ławkach, czy w szatni

Niedługo powiem, że bilans mam dodatni

Pozbędę się maski please somebody stop me

Robię se 24-ke, bo mam na reguły wyjebane

Śmieszą mnie te nowe trendy - nie wiem o co chodzi z tym szczekaniem

Jaka to jest sztuka tutaj zrobić takie flow, lepiej niech szybko spływa stąd dzieci zgraja

Od początku do końca tacy sami, każdy powinien zmienić sobie ksywkę na MC KAJAK

Na tej scenie mówiąc szczerze, pardon, chyba już za bardzo by mnie nic nie zdziwiło

Patrze na to z coraz większą wzgardą, czasem aż się brzydzę że mam w tym ambicję i miłość

Ale stoję twardo, chcieli by mi bardzo, że niby jestem w błędzie dowiedzieć mi siłą

Poproszą to wezmę ich w tango, zapewniam że bankowo kurwa nie będzie im miło


[Tekst - Rap Genius Polska]