Released on February 4, 2016

Thumbnail

[Intro x1]

Siemanko, jestem Oxon

To jest OneTake #4

Długo wyczekiwany

Przynajmniej przeze mnie


[Verse 1]

Wychodzę na miasto z majkiem, bo się chcę na mieście tłuc

Wchodzę w to jak w Cypher, żeby wreszcie poczuć dreszcze móc

Jestem chory, skory by rzec ci, że żeś Panie jest buc

Jestem chory, notorycznie winię przepalenie płuc

Dbam o linię, nie jest żadna, jak widzisz krzywa

Mam bulimię, cięgiem łaków zjadam i nimi rzygam

Tępie tę tępotę, ich tok myślenia śliną spływa

Cierpisz na ślepotę, nie powiesz, że tego nie widzisz chyba

Chcę śmieszną dwójkę, jesteś sprośny demonik

Nie radzisz sobie z mózgiem, jesteś Johnny Mnemonic

Chorzy na pomidornie ludzie z mordy czerwoni

Tej hordy nie wyzwoli nawet czorny melonik

I znowu wpadam, patrz zaraz jak ich zachwycę

Nie jestem jak typ, co by się sprzedawać se wkłada w klipach cycek

Pierwsza liga, dla mnie to liga wice

Brat, ja gdy na bitach siadam zapadam na pizgawicę


[Pre-hook x2]

Rzucam swe chore pociski na mównicach

Widzę wrogów swych jak ich chwyta kurwica

Idź i przekaż wszystkim na ulicach

Choroba rządzi wokół wszystkim #gruźlica


[Hook x2]

Niepotrzebna mi terapia

Niepotrzebny mi konował

Jeśli już mam coś wyjaśniać

Robię co mi się podoba


[Verse 2]

Yo, opinię twoją z ziomkiem dawno już mam w dupie, ty

Niosę ci szczepionkę, weźcie z ziomkiem na zakute łby

Masz omamy przywidzenia, jakieś mokre głupie sny

Jako lekarz mam diagnozę, jesteś chłopie stuknięty

No, co, jeszcze ci mało, potrzebny ci może jest antybiotyk?

Widziałeś taty foty? W pamięci masz zły dotyk?

Znany motyw, po polsku bez syndromu poligloty

Przykro mi to stwierdzać ziomuś, masz wszystkie symptomy cioty

Jadę po ciebie ambulansem

Bo schronisko dla zwierząt poprosiło "daj mu szansę"

Wziąłem twe organy gdzie leżą śmiertelnie chorzy

Stwierdzili, że wolą umrzeć jak mam w nich coś z ciebie włożyć

Większość uzna kontakt z tobą za straszliwy pech

Siejesz głupotę, myślałeś że to zaraźliwy śmiech

Jesteś beznadziejny pacjent, każdy chujnię w tobie węszy

Nawet Owsiak robi akcję "niech to umrze, bo się męczy"


[Hook x2]


[Outro x1]

Przepisuję: paracetamol, amol, ketanol

Wszystkim paniom i panom

Co rano i na dobranoc

Żeby się lepiej spało, wstawało

I żeby wszystkim siano zgadzało się w chuj!