Start

By O.S.T.R.

On 404

Released on November 28, 2025

Thumbnail

[Intro]

Ja ci mówię, zrobię to za pierwszym. Zobaczysz

W końcu nie ma żadnej spiny. Pierdol to!

Dobra. Wciśnij record


[Refren]

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lamb

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start


[Zwrotka 1]

Tylko by nikomu nic nie zawdzięczać

By nie musieć tłumaczyć, czyją noszę krew na rękach

Nie biorę udziału w żadnej bitwie o wszechświat

Niezależny od planu i tempa, obędzie się bez królestwa

Po co mi logo blink jak Malibu Coco Milk

W samochodzie Tokio Drift

To jest pewne jak tip, że wolę konopie od koksu

Że możesz być w chuj bogaty, a nie kupisz sobie wzrostu

Walka o monopol na złoto, na które mówią złoto. Ot co

Jak zamienisz sylabę dalej to zło, to czego ludzie chcą wciąż

Spróbuj tylko stanąć im na drodze, to cię potkną

A ja otwieram popcorn i patrzę jak by Czubówna mówiła

O życiu różowych panter

Życie to żart jest

Przecież wszyscy kochają, kiedy inni z rozpędu

Walą mordą o parkiet


[Refren]

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start


[Zwrotka 2]

Spokój, ciszę, moje skarby rzuceni na głęboką wodę

A ten drugi koniec wanny. Beka

Zawsze wtedy, gdy głupi mądrego chce zgasić jak peta

Gdy głupi nie zdaje sobie sprawy, że już przepadł

Bez pokory trzeba iść bez pokory tak podpowiada algorytm

Tak odpowiadam znajomym, gdy w powietrzu szklane domy

Niby każdy był ochrzczony, piękne idee

Nic tu nie zostało po nich

Teraz wiara jest zawsze, że będzie zdrowy melanż

Zawsze chciałem zdobyć to, czego się nie da

Wersy za tłuste na erę good looku

Od słuchania tak przytyjesz, że se nie zawiążesz butów

Mój przekaz nie zna wagi

Nie chcę na pogrzebie kwiatów, których nie da się zapalić

Nie znam magii

Nie przykładam uwagi do braw i opowieści ziomków

Którzy lubią se ubarwić

Światła, kamera, akcja

Ja wyluzowany na fotelu w kapciach

Stopień wyluzowania możesz policzyć po kapslach

A w szkole mówili mi, że dla mnie milczenie to szansa


[Refren]

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank

Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans

Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr

Patrzę sobie i trwam

No to lecimy start