[Intro]
Ponad nami nie ma nic, ponad nami nie ma nic
[Zwrotka 1]
Bywam bezczelny
Wbijam w kulturę, jak wbijam na bębny
Mam wąski krąg ludzi pewnych
I bardzo szeroki tych, co są obok dla pieniędzy
Łatwe sprawy, trudna prawda
Jak nie zdradę to w ustach kłamstwa
Nie wierzę w miłość, jak nie wierzę w Syjon
Ciągła faktami manipulacja. (could i be?)
Jestem pimpem
Ideologicznie jebię kurwy i pieprzę system
Mam burdel w studiu i we łbie czyściec
Tu przetwarzam własne intencje w misje
Serce to wróg rozsądku
Moja praca wyciągać brud z porządku
Szczegóły spływają bezszelestnie z wniosków
I chuj mnie czy twierdzisz, że jesteś w porządku
Ooo może znam się na ludziach
Kto jaki jest, w jakim kłamstwie ma udział
Ooo obcy wprawdzie mi umiar
Jak słuchałeś uważnie, robię kapsle na brudach
Nie grozi mi Grammy, a gramy to powrót migreny na bani
Od zawsze z tą samą formułą plany
Wiem, jak ten świat jest sformułowany
[Refren]
Bo ja, ja, ja, ty, ty, ty, my, my, my, wy, wy, wy
Kochamy liczby. Kochamy liczby
Ja, ja, ja, ty, ty, ty, my, my, my, wy, wy, wy
Ponad nami nie ma nic
Kochamy liczby, ponad nami nie ma nic, kochamy liczby
[Zwrotka 2]
Jestem kiepskim psychologiem. Depresja
Nie wiem, czy z tym pomogę
Jak co dzień skaczę niczym psychol w ogień
Znowu coś węszą psy pod domem
Zarzucili mi w tym współudział
Mój zawód to zawód na bliskich mi ludziach
Wszyscy jak Truman, bystrzy jak Truman
Po szklanym stole wyścig o szczura
Nie wiem, ja tylko tak sobie pod nosem nawijam
Nie wiem, czy biorę se złoty na wyraz
Gdy mowa jest srebrem, biorę złote za wyraz
A nie wiem, ja tylko tak sobie pod nosem nawijam
Nie wiem, czy biorę se złoty na wyraz
Gdy mowa jest srebrem, biorę złote za wyraz
A nikt nie jest wiarygodny
Jestem każdej wady chłonny
Nie sądzę, że to styl proste, że to spryt
Czasu brakuje mi jak kasy skąpym
Nie ma lekko
Świat się zmienia z setką
Świat się zmienia z litrem, a potem gadamy szyfrem
Ale zawsze gotowi, by rozjebać system bo
[Refren]
Bo ja, ja, ja, ty, ty, ty, my, my, my, wy, wy, wy
Kochamy liczby, kochamy liczby
Ja, ja, ja, ty, ty, ty, my, my, my, wy, wy, wy
Kochamy liczby. Kochamy liczby
[Outro]
Najlepiej sprzedaje się dzisiaj shit, skandale, dramy, retoryka cyfr
Przebodźcowani wpadamy w wir
Ja, ja, ja. Ty, ty
Najlepiej sprzedaje się dzisiaj shit, skandale, dramy, retoryka cyfr
Przebodźcowani wpadamy w wir
Ja, ja, ja. Ty, ty