Released on November 18, 2004

Thumbnail

[Intro]

Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć

Ej dobra pierwsza zwrotka moja

Druga Haema, eur, Haema, Haema


[Zwrotka 1: O.S.T.R.]

Ulicy kontra daje tak jak chcę

Zwierzchnicy w dolcach

Macka lgnie, gnie

W ponad bunt słów, brak trzech rund

Tu strach weź złów, tu szlak sens gór

Ponad nami krzyż, zmysł ponad gryf

W domach. To ma to nie szampan i homar

To jest "akcja rosomak", znaczy bierz kto co ma

I do zo. Masz na pewno, jestem przezroczysty jak szent-krot

Być mordercą siedem, nie zabijaj

Ma prawo gnić w życiu największa żmija

Znam prawą syf w kiciu i tak się mija

Policja ssie kija parlamentarzystom, oni premierowi

Wiesz już wszystko, jeśli chodzi o zwierzchnictwo

Wstąp, wystąp, weź idź w chuj ty

Miejsce tam gdzie kurwy, stul pysk

Uczty tej tu nie tknie pies

Plej Bush, la busha (haaa)

Jeszcze jedno ziomek, progres to konter na kontrze

Więc płonę z tym jointem, więc teraz tu broń się

Stop (stop), ej koniec (koniec)

(Koniec) (Koniec!) (Koniec)


[Zwrotka 2: DJ Haem (Scratche)]