Released on August 24, 2007

Thumbnail

Ortega Cartel

Finker na mikrofonie

Klimat

To dla wszystkich tych, którzy byli wtedy przy tym

Aha

Sprawdź to ziomuś

Aha

Klaszcz, klaszcz, klaszcz

(No, idealnie, idealnie)

Aha

Yo

Aha


[Verse 1: Finker]

Jestem z czasów gdy radia na klatkach grały

Głośniki dudniły z okien, grzały asfalt szary

I miałem swoje lenary, a piramidy wcześniej

A dzisiaj wszyscy pytają "piramidy co to jest, ej?"

Rap był na taśmach, a nie w sieci

Na ławkach, w parkach, ale wtedy to ty kurwa miałeś becik

Dzisiaj banda dzieci zna ten rap, że hej

Ale nigdy nie poczują już klimatów tych miejsc

Słuchałem "Raz dla jointa" na Memory Lane

Ty nie kumasz tego ziom, sprawdź Dedote Emef

Za ten stary Łódzki rap, szacunek i mega propsy

A Tomasa słuchałem jak obok Dawid był, nie Oxy

Ostry był chamem, ale wysublimowanym

Się jarałem jak głośniki mi O.S.T.R-owały

Był Obóz, obóz, obóz, do dziś huczy

Palancie zakuty, Obóz TA, Bałuty!

Kilo skillu miał cały ten rap

A ja na niego zajawkę jak Parrish na bounce

A co do jointów to tylko EPMD

I rozjebał mnie (?) jak przyniósł z NSC myśl

Moje crew, hmm, nietykalne jak u Teka

Obok Łódź na murach i wszędzie farba NTK

Łódzki szampan to z Afrontów znasz

A ja, kurwa, z kubków i z zakątków bram

I na Mokrej ławki

ZTZ, smak mokrej trawki

Dziś? Dziś to pastisz jest tego co było

Wczoraj sentyment i bezwarunkowo miłość

Tego się nie nauczysz, nie wyczytasz na forach

Dla tych co przy tym byli gromkie sto lat ziomal

Dla tych co przy tym byli to jest toast


[Hook]

Piątka beatboxom i wolnym stylom

Gdy beztrosko się w kurwę żyło

Wszystkim gościom i skurwysynom

Tym co byli przy tym gdy się to rodziło

Piątka beatboxom i wolnym stylom

Gdy beztrosko się w kurwę żyło

Wszystkim gościom i skurwysynom

Tym co byli przy tym gdy się to rodziło


[Verse 2: Finker]

W tych zwrotkach dzisiaj jest ofiar w chuj w ludziach

To miejsce zbrodni, Ty bekniesz za współudział

Tu paru może mi Cię sprzątnąć z głowy

A dziesiona synu, to jak kod pocztowy

U nas Bóg od dawna jest na wakacjach kotek

A paru ma w różnych konfiguracjach - dwa, pięć, osiem

Ty chcesz bitw? Co Ty wiesz o bitwach kolego?

Bitwy tu są na Alei Unii i Piłsudskiego

Żeby prowadzić biznes nie potrzebny Ci regon

Zdrowie tych, którzy chcą dojść do czegoś

Niektórzy są tu nietykalni jak Costner i Connery

Z takim hajsem jakby ich portfel brał steryd

Paru widziało kraty i to nie w sklepach Burberry

Dzisiaj dupy lecą na takich jak kiedyś na Luke'a Perry

Jak masz tu talent to go trwonisz człowiek

Bo oranże wpierw tu niż w telefonii komórkowej

Słowem

Dziś nie jest tak jak było

Wczoraj sentyment i bezwarunkowo miłość

Tym beatboxom i wolnym stylom

Gdy beztrosko się w kurwę żyło

Tego się nie nauczysz, nie wyczytasz na forach

Dla tych co przy tym byli gromkie sto lat ziomal

Tym co przy tym byli gromkie sto lat


[Hook]


[Tekst - Rap Genius Polska]