(Zwr.1)

Nie ma respect, nie ma cię też

Fuck all the hate, cały czas bieg

Bo nie mogę sobie odpuścić

Kiedy jestem dopiero na starcie

Bóg mi objawił, że wydanie tej płyty Rozpoczęło natarcie

A teraz, że tak powiem:

Wkrótce nadchodzi orzeł takeover

Ballin tak jak Ginoblii

Tak zaczynałem na First Ice

Molly ci nie pomoże, stary

Odpadłeś w przedbiegach

Fuck it, teraz lecę z basem

Łaki, teraz wy spadacie

Crackhead, ty życie ogarnij

Im lit, teraz wy błagacie

Tylе czasu już siedzę nad tym

Ale dalej się niе poddaję

Traphouse production

In my life - there's a lotta action

So fuck y'all

Man i was always trappin'

Even when i was down, won't back it

Teraz wszędzie łamagi

Weź ten swój rage beat i papier

Fuck it, shoutout to real ones

That wrote me, when i was

Fucked up really bad

Nie trafiłem do więzienia

Ale tak czułem

Taki był życia smak

Tak ciężka była zima

A dałem radę

Trenowałem cały czas

Uwierz mi

Codzień trening był

Młody chłopak się nigdy nie poddał...

(Bridge)

Jak słyszę ten bit

To czuję taką presję

Że ciężko mi naprawdę nawinąć

Ale koniec końców, rap to jest rzecz

Która jako jedyna na tym świecie

Mnie nie dobija psychicznie

Czasem męczy, ale to jedyne

Co mógłbym robić

(Zwr.2)

Jak powiedział Kaz

Dziękuję Bogu

Za przeszkody i błogosławieństwa

Dziękuję też za dzień

W którym na nieznanej drodze

Postała ma stopa

Bo ja się nie poddałem

Bo ja się nie poddałem

Nie dałem sobie wmówić

Że się nie nadaję

A tata się śmiał

Mówił: "Co ci da rapowanie?"

A ja Boga przepraszałem

Za te słowa mego ojca

Bóg mym ojcem jedynym

Idę naprzód, armia jednoosobowa

Stay hard

Jak David Goggins

Never stay down

A ja wierzyłem w głębi serca

Że będę robił rap, będę robił rap

Mówiłem mojej

Pierwszej dziewczynie

Że kiedyś będę nawijał

Więc dam ci porady jak Vkie

Musisz się na zawsze zakochać

W prawdzie, yeah, yea

A jak z ciebie dziwka

To nic nie ma znaczenia

Taki lajf

Tak mówił Rusina

Chłopak się nigdy nie podda...