Released on October 31, 2023

Thumbnail

[Zwrotka 1]

W końcu się jakoś powodzi, zrozum powodzie u rozbitych rodzin (ej!)

Głębokie wody, a w nich kleił kłody dobrobyt jak zawodnik prawy do brody

Skromny i drobny jak Hobbit, obchodził mało tu kogo jak Covid

Ponure kule chciały go rozliczać, a dodał kolory i wyszedł na swoim

Mogą mówić na mnie "no name", chciałem skończyć tu jak Cobain, ej

Podwójne ja się nie przejmuję, zdecydowanie, bo przegiąłem strunę

Z trudem ustaw, ustaw kompleks, depresja ma uśmiech jak Colgate, ej

Przegranym nie ten, kto próbuje, złap mnie za ramię i lecimy wspólnie

Dobry zarys, a nie coaching, ciary, czuję ciary w magii, kiedy los daje głos

Chcą mnie zabić, ale nie da rady, siłę czerpię ze straty tak jak Baryon mode (ej!)

Spokojnie chłonę alfabet, oby medytacja ograła złość

Ale nawet przeciwnik przyznaje - wkurwiony Olson to jest to

Ogniste flow, leci na blok, pali się krąg, rozbija mrok

By do celu dojść, kolejny sztorm, zaufany krąg to prywatny port

Podzielę tort, powiedz, kiedy "stop", sekwencje włącz, to jak paradoks

Opadam na dno, a wynurzam flow, arigatou, a to dopiero prolog


[Refren]

Wyścig pragnień, by się wspiąć, nadal walczę, w piersi tłok

Stale fala topi ląd, jak Dynamic w trybie Sport

Z nami leci każdy blok, znamy dobrze każdy kąt

Brudny dom, brudny wosk, DJ wyżej dajesz to


[Zwrotka 2]

Dziś BPM mnie wyraża, kocham melodie, po których jest hałas

Wywodzę się z czasów Winampa, gdzie grana jest bala i zdarte są gardła

Zostawiłem duszę na samplach, sound system, wchodzę na kwadrat

Gra w puchę, łapa czy baza, a nie było sprawy nie do rozwiązania

Nostalgia, gdy standard, odtwarzam w słuchawkach

Nie asfalt, a plaża jak radar na mapach

Zabawa zmieniła się w pasję, dawna ławka zmieniła się w gażę

Jedyna różnica - już nie na etacie, a gdy będzie trzeba, to złapię za pracę

Do Reichu czy fabryk, na dłoniach blazy, płuca od sadzy (hu)

Nieważne jakie posady, paskudne szufladki jak potwory z szafy

Nie jara mnie plastik, choć coraz starszy, to większe zabawki

Miej swoje zasady, wokale spod lady mówią, że dobre chłopaki


[Refren]

Wyścig pragnień, by się wspiąć, nadal walczę, w piersi tłok

Stale fala topi ląd, jak Dynamic w trybie Sport

Z nami leci każdy blok, znamy dobrze każdy kąt

Brudny dom, brudny wosk, DJ wyżej dajesz to

Wyścig pragnień, by się wspiąć, nadal walczę, w piersi tłok

Stale fala topi ląd, jak Dynamic w trybie Sport

Z nami leci każdy blok, znamy dobrze każdy kąt

Brudny dom, brudny wosk, DJ wyżej dajesz to