SPRZEDAŁEM SIĘ

By OKI

On ERA47

Released on March 23, 2023

45K Views

Thumbnail

[Intro]

Ej, kiedyś pewien raper powiedział mi, że nie pokazuje swojego łańcucha, bo to jest dowód w sprawie

Ja się nim flexuję, bo to jest dowód marzeń, Oki


[Przedrefren]

W sumie to już zarobiłem trochę

Mam na sobie diamentowy choker

Jak nagrywałem "Pieniądze, dziewczyny, zwrotki", nie miałem nic na koncie

Pokora to moje drugie imię, dla kogoś się sprzedałem, proste

Dopiero, co wyskoczyłem z pudła, a raczej jestem grzecznym chłopcem

(Tańczę teraz jak...)


[Refren]

Yeah, yeah, yeah…

Tańczę tеraz jak Kevin Costner

Znam realia i niе dorosnę

Żeby wszystko pykło, co dzień się modle

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce


[Zwrotka 1]

To już nawet nie jest rap, to cały ja (ja)

Put my city on a map, put my city on a map

Tańczę teraz jak (najlepszy w Polsce)

Tańczę teraz jak… let’s go


[Zwrotka 2]

Jakbym miał tatusia milionera, no i całe zero do stracenia

Odrzuciłem coś za milion jak Queba i Peja i chyba się zbieram

Kiedyś Oki miał potencjał, gdyby nie komercja to by to rozjebał

Wiesz dlaczego jest tak ładnie teraz? (Nie ma chuja) let’s go

Ja ciągle pracuje nie mam już czasu jeść, Ty sesje te byś przeleżał

Chuja rozumiesz, jakie to uczucie, bierz zioma i idźcie na leżak

Czterysta czterdzieści siedem tysięcy owadów już zabił mój zderzak (Ej)

Wiesz, dlaczego jest tak ładnie teraz? (Nie ma chuja)


[Przejście]

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być… tak serio to wiesz dlaczego jest tak ładnie teraz?

No bo kiedyś było brzydko, dziwko


[Przedrefren]

Mam na sobie diamentowy choker

Jak nagrywałem „Pieniądze, dziewczyny, zwrotki” nie miałem nic na koncie

Pokora to moje drugie imię, dla kogoś się sprzedałem (proste)

Dopiero co wyskoczyłem z pudła, a raczej jestem grzecznym chłopcem

Tańczę teraz jak…


[Refren]

Tańczę teraz jak Kevin Costner

Znam realia i nie dorosnę

Żeby wszystko pykło, co dzień się modle

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Tańczę teraz jak…


[Zwrotka 3]

Latam najebany, robię nowe dziary

Doja twerkuje czy Londyn to czy Paryż

Taka mokra chyba położę ją na ryż

To dla mego syna i dla jego starych

Buduje królestwo grają mi fanfary

Mam tu wszystko, Panie Shreku, proszę, zarycz

Chyba kurwa opłacały się wagary

Jak tak patrzę a mam drogie okulary

Wyjebane w rap bo nie jest mi do pary

Złote usta ma lecz wary obciągary

Jebać to w ogóle nie jest mój gabaryt

Co najwyżej to alkusy i katary

Dalej czysty mama don't worry i got it

Tamten rok był intensywny jak kapary

Pierwszy milion za to pyszny jak kalmary


[Refren]

Tańczę teraz jak…

Yeah, tańczę teraz jak Kevin Costner

Znam realia i nie dorosnę

Żeby wszystko pykło, co dzień się modle

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Co dzień modle się by być, najlepszy w Polsce

Tańczę teraz jak…