Toronto

By obi

On Detox

Released on January 29, 2020

Thumbnail

[Intro]

Jedyna broń jaką tu mamy, niepowtarzalne odparcie

Przez to nie wyjdę, living la vida loca przez walkę

Stanę na warcie, brud zmienię w najczystszy cud

Towar zwalający z nóg


[Refren]

Płynę i widzę ten ląd

Widzę jak płonie ten lont

Dynamit wybucha głośno

Typie nie możesz już płynąć pod prąd

Szczerze nie ufam emocjom

Kiedy wymazują mi z bani błąd

Szczerze nie ufam tak mocno

Odkąd dostałem ten kolejny cios

No bo nie widzę już siebie na bombie

Podajesz mi blanta, no typie nie sądzę

Ja wydaję krążek i prowadzę sondę

Ty chyba nie myślisz, że zapalę skun

To nasze Toronto!

Typie, to nasze Toronto!

Typie, to nasze Toronto!

Dzisiaj nie jadę przez rondo

No bo to kurwa jest nasze Toronto!


[Zwrotka]

Jestem na dnie

Co tak naprawdę możesz zmienić w jeden dzień?

Odkąd na zawsze jestem więźniem moich gier

Reżyseruje film od dawna tak jak chcę

Albo niekiedy gdy mrok

Znikam w blasku ciemności jak ghost

Odbiorę władzę tym typom co kręcili ten cały dom

Louis Vuitton, wysoki sąd, wysoki skun

Dziś ponad stówę, to nie moja hoe

Mówisz że rucham

Nie rucham tych kurew zmienionych przez proch

No bo nie wolno

Broń mnie od takich ludzi

Nie mogę się już trudzić

Wszystko wpierdalam w jedno pudło

Segreguję brudy

Nudy, skróty, wiesz że nie siedzę skuty

Ja nie chcę się już budzić, dopóki, dopóki


[Refren]

Płynę i widzę ten ląd

Widzę jak płonie ten lont

Dynamit wybucha głośno

Typie nie możesz już płynąć pod prąd

Szczerze nie ufam emocjom

Kiedy wymazują mi z bani błąd

Szczerze nie ufam tak mocno

Odkąd dostałem ten kolejny cios

No bo nie widzę już siebie na bombie

Podajesz mi blanta, no typie nie sądzę

Ja wydaję krążek i prowadzę sondę

Ty chyba nie myślisz, że zapalę skun

To nasze Toronto!

Typie, to nasze Toronto!

Typie, to nasze Toronto!

Dzisiaj nie jadę przez rondo

No bo to kurwa jest nasze Toronto! [x2]