Released on November 29, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zwykły szary dzień, nagle dźwięk Messengera

Kojarzę chłopaka, nagle zaczyna się zwierzać

Cały świat mu runął, w sensie ona poszła z innym

On dla niej idealny, nie była bez winy

Pisze: "Twoje kawałki dają mi nadzieję

Na lepsze jutro, że się odwrócą koleje

Nie wiem czemu, ale jakbyś pisał o mnie

Tak często do mnie trafiasz, że trafiasz w sam środek"

Ja mu na to: "Byku, sam wiesz jak bywa

Raz na wozie, raz pod wozem, wiecznie nie trwa idylla"

Co się stało, to się nie odstanie

Wiem, że zabolało, trzeba wstać, żyć dalej

Nie ten, nie ta, nie z tym, czy nie z tamtą

Wiem jak trudno żyć z przygryzioną wargą

Nic na siłę, nic nie trzyma, to puść

Poczuj życia smak i dajcie sobie luz


[Refren]

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi


[Zwrotka 2]

Kolejna sytuacja, niestety z życia wzięta

Koleżka, przy którym nawet mucha byłaby bezpieczna

Dziewięcioletni związek, czteroletni syn

Nie ma szału, zaczyna się cyrk

Pomału wyczuwa, że coś do końca tu nie gra

Od rana do wieczora ona siedzi w SMS-ach

A jednak, na gorącym trzaśnięta

Dochodzi do rozstania, czar goryczy się przelewa

Parę tygodni wstecz sprezentował ładną furę

Po wszystkim wiadomo, że zabrał jej klucze

Nie mogąc przeboleć podjęła decyzję

Zadzwoniła na milicję, zgłosiła pobicie

Przyjechały te pały, na oczach syna zawijały

Nie myślały, że lewucha, podpucha zawistnej panny

Nie do wiary, zgadnij co było potem

On zjechał na dołek, ona jego samochodem


[Refren]

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi

Niestety trudno, w sumie nawet przykro

Miało być tak pięknie, koniec, finito

Może to i lepiej, że wiesz na czym stoisz

Trochę boli, do wesela się zagoi