00:12

By Neffe

Released on May 6, 2022

Thumbnail

[Intro]

Czemu nie wracać do domu jak chcę być sam?

Widzę za dużo kłopotów i nie chcę tak

One zbijają uczucia, jakby były ze szkła

Chciałbym zgubić dzień, ale nie da się tak

Czemu nie wracać do domu? Chcę być sam..

Widzę za dużo kłopotów, nie chcę tak

Zbijają uczucia, jakby były ze szkła

Chciałbym zgubić dzień, ale nie da się tak

[Refren] x2

Nie wiem czy jestem za odważny, by żyć

Czy może jestem za bardzo pizdą, żeby skończyć z tym

Znowu jestem w tym gównie na styk

I nie podoba mi się to, że muszę walczyć o szczęście

Jak już przejdę korytarzem to zamyka drzwi

Tak szybko, że zawsze w nie uderzam nosem

Wylatuje z głowy mi to, że parę chwil

Wystarczyło, żebym już nie płakał w pościel


[Zwrotka]

No i miną, jak myśli które chciałem

Układać w głowie na uderzeniową falę

Żeby płynąć z ich nurtem tak jak zawsze

Jak zwykle za dużo sobie wyobrażałem

I chociaż chowam łzy, to oczy bolą strasznie

I nawet teraz jak to piszę no to płaczę

(...)

Jak nawijałem, że wolę sad beaty nie znaczyło to, że chce się smucić co klipy

Chcę pokazać to tym, którzy czują krzywdy, żeby mieli kogoś obok i nie chwytali się brzytwy

[Refren] x2

Nie wiem czy jestem za odważny, by żyć

Czy może jestem za bardzo pizdą, żeby skończyć z tym

Znowu jestem w tym gównie na styk

I nie podoba mi się to, że muszę walczyć o szczęście

Jak już przejdę korytarzem to zamyka drzwi

Tak szybko, że zawsze w nie uderzam nosem

Wylatuje z głowy mi to, że parę chwil

Wystarczyło, żebym już nie płakał w pościel