Odejdź od kompa

By Naser (POL)

On Psychoragga

Released on September 12, 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1: Naser]

Odejdź od kompa-i się rozejrzyj

Wyjdź na podwórko-zobacz świat jest piękny

Zastanawiasz się jak to jest kiedy ten biedny

Człowiek mówi że jest szczęśliwy-wierz mi

To nie pieniądze obrazują wartości

One są potrzebne -lecz potrzeba miłości

Jest życia napędem-po co ten pościg?

Wsłuchaj się w przyrodę usiądź i odpłyń ...

Dotknij zmysłami słońca i wody

Zapomnij stary że masz kłopoty

Każdy ma jakieś niezałatwione sprawy

Ale dobijać się nimi to bardzo zły nawyk

Drzewa i trawy i my to jedność

Tak samo jesteśmy tej natury częścią

I choć niektórym z nas niedaleko jest do zwierząt

To zawsze masz wybór - uwierz w to!


[Refren]

Ile może zmienić jeden uśmiech? wiele!

Ile mogą zmienić przyjaciele? wiele!

Ile może zmienić jedno spojrzenie, jedno skinienie

I jakie tego znaczenie?

Sam nie wiem dokąd biegnę - robię pauzę

Ile jeszcze mogę zmienić zanim zasnę

Ile przede mną - to tajemnice zacne

To życie największy cud jaki odnalazłem!


[Zwrotka 2: Naser]

Dzięki Boże za to lekkie pióro

To lepsze niż jazda luksusową furą

Hip-hop jest moją obronną strukturą

Ostoją i spokoju manufakturą

Nie ważne którą drogą pójdę - i tak odnajdę

Jedynego władcę co symbolizuje prawdę

I nawet gdy upadnę - wstanę bo mam wiarę

A na wrogów co? - MAM WYJEBANE!

Zapamiętałem najważniejsze momenty

Ukształtowały mój talent te elementy

Których nie da się przekazać słowem trzeba to przeżyć

Nie mając nic - nauczyłem się cieszyć

Z małych rzeczy - mam przyjaciół to skarb bezcenny

Jestem zdrowy mam dach nad głową i tony weny

Skory do pomocy nigdy obojętny

Wolny od kleszczy butelki - odradzam się jak feniks!


[Refren]

Ile może zmienić jeden uśmiech? wiele

Ile mogą zmienić przyjaciele? wiele

Ile może zmienić jedno spojrzenie, jedno skinienie

I jakie tego znaczenie?

Sam nie wiem dokąd biegnę - robię pauzę

Ile jeszcze mogę zmienić zanim zasnę

Ile przede mną - to tajemnice zacne

To życie największy cud jaki odnalazłem


[Zwrotka 3: Naser]

Dostałem drugie życie - czuje się niesamowicie

Za niezłomną wiarę Bóg nagrodził mnie sowicie

Spotkamy się na szczycie, ale póki tu jesteśmy

Jednoczmy się w miłości i refleksji !

Wielkie dzięki - ręce do nieba wznieśmy

Wierzę że tam jest świat który nam się nie śnił

Niejeden brat wątpił - bo żywot był ciężki

Aż tak że buty w betonie grzęzły

To były próby - i co się podnieśli

Wiedzą że się może udać wszystko -bez presji

Stali się silniejsi - mądrzejsi i dzisiaj

Pomagają tym, którzy na krawędzi życia

Już nic nas nie powstrzyma - zjednoczeni

Mamy moc co więcej zmieni niż trzęsienie

Bo czasem trzeba zburzyć - i zacząć od nowa

Bądź pewny wszystko możemy odbudować!


[Refren]

Ile może zmienić jeden uśmiech? wiele

Ile mogą zmienić przyjaciele? wiele

Ile może zmienić jedno spojrzenie, jedno skinienie

I jakie tego znaczenie?

Sam nie wiem dokąd biegnę - robię pauzę

Ile jeszcze mogę zmienić zanim zasnę

Ile przede mną - to tajemnice zacne

To życie największy cud jaki odnalazłem!