Released on March 13, 1995

Thumbnail

Dlaczego nie można inaczej

Patrzeć gdzieś w dal

By dorosnąć

Jak zwierzę w szumiącym lesie

Nie było chyba takich potrzeb

Przedtem

Odchodzę w czapce niewidce

Na skraj polany

By dotrzeć na księżyc

Widzę ja widzę

Jak w uśmiech zamieniony w słońce

Wysuszam promieniem twe łzy

Tak byłem podekscytowany

Niewyobrażalną próbą

Tworzenia mgły

Widzą ja widzę

Jak w uśmiech zamieniony w słońce

Wysuszam promieniem twe łzy

Widzę ja widzę

Jak w uśmiech zamieniony w słońce

Zatykam nosy w dwusetce

Widzę ja widzę

Jak w uśmiech zamieniony w słońce

Wysuszam promieniem twe łzy

Widzę ja widzę

Jak w uśmiech zamieniony w słońce

Zatykam nosy w dwusetce


[Tekst i adnotacje na Rock Genius Polska]