Mikstejp

By MXF

Released on February 8, 2016

Thumbnail

[Refren: Popek]

Mamy flow, ogień w sercach, pokażemy im Małolat

Pierwsza liga rapu na mikstejpie u Froda

Mamy klasę, styl i talent od samego Boga

Leci siwy dym, w rytm podskakuje noga


[Zwrotka 1: Popek]

Hardcorowy rap, brudny styl, a banda krytyków niech wypierdala

Sam się wstydź, albo pokaż skurwielu swoje nagrania

Chuj im w ryj i tak chuja mają tu do gadania

Każdy hejt dla mnie to tylko chodząca reklama

To jest newschool, skok milowy, progres, postęp

Dla muzyki tutaj jestem Popek Monster

Robię rap, który słychać w całej Polsce

Wciśnij play i Cię porwie #rollercoaster


[Refren: Popek]

Mamy flow, ogień w sercach, pokażemy im Małolat

Pierwsza liga rapu na mikstejpie u Froda

Mamy klasę, styl i talent od samego Boga

Leci siwy dym, w rytm podskakuje noga


[Zwrotka 2: Małolat]

Wchodzę na majka, to dla mnie jak splunąć

Jak masz [?] na raz pół litra

Na blokach bibułki, banknoty w rulon

Mikrofon płonie, już jedzie policja

Mówisz, że kurwa wciągasz mnie nosem

Ale widzę jak rośnie Ci klimpa

Jedyne co wciągasz, to krajówkę nosem

A z ziomalami znowu pijesz dinxa

Frodo dał bit, powiedział

Że nie ma tu miejsca na innych raperów

Kiedy wchodzę na bit zabieram im kurwa

Wszystko co mają w portfelu

Są jak ich dziewczyny, dobrze w [?]

Zawsze chcą iść z nami do hotelu

Jedyne co zgarną, to podpis na cyckach #trofeum

I to ryba co nagrywasz i z kim, zamykasz grę, ale chyba w węża

Na ulicach wciąż się migasz Ty

Bo wisisz wszystkim sos na osiedlach

Wirtualnie to se dymaj ich

Na żywo zamykasz się szybko jak Gerda

W chuju mam co nagrywasz i z kim

Jakie poznałeś smaki Wedla

Ja cały czas kminie, idę po kwit, nie czekam aż się przyfarci

Bóg Cię opuszcza, gdy wjeżdżam na bit

To jakby do domu wjechały karki

Gdy wjeżdżam na majka zabieram Ci kwit

Z domu zabiorę Tobie jeszcze fanty

Słyszysz tylko mój kolejny feat, ale wyłamuję wszystkie zamki


[Refren: Popek]

Mamy flow, ogień w sercach, pokażemy im Małolat

Pierwsza liga rapu na mikstejpie u Froda

Mamy klasę, styl i talent od samego Boga

Leci siwy dym, w rytm podskakuje noga


[Zwrotka 3: Kaz Bałagane]

Na podłodze guma jak meduza

Leci 2Pac, u niej brocha mokra jak kałuża

To nie brokat, to kawał gruza co ma w przegrodzie

Ściąga mi spodzień, można powiedzieć, że dzień jak co dzień

Robię ruchy jak Master P, muszę mieć kwit

Mam paranoje, że ktoś cały czas mi puka do drzwi

Ty lepiej wydzwoń TV, zobacz jak scenę wysadzam

Zabieram popiół i z tego kurwa gotuje kraka

B do G ciężkie bragga, prosto z cyferblata

Twój rap chudy jakby ciągle walił tu polaka

Na lokalu ojebałem właśnie tatar

Liczę kwit i za chuja mi się nie chce z nikim gadać


[Refren: Popek]

Mamy flow, ogień w sercach, pokażemy im Małolat

Pierwsza liga rapu na mikstejpie u Froda

Mamy klasę, styl i talent od samego Boga

Leci siwy dym, w rytm podskakuje noga