KEPLER

By Mosa.tech

On BECEL

Released on January 13, 2023

Thumbnail

Taki oświecony to wszystko wiedziałeś

Ręka już mnie boli od naciskania klamek

Że odciski mam na łapie to widziałeś

Do wydarzenia doszło gdy otwierałem bramę

Zobaczyłem zapomniałem

Na chuj ten papier

Jak nie mogę nawet zrobić se notatek

Ten incydent i okablowanie

Nie te same ja dalej płynę kraulem

Bez [?] tlenu za ciężką mam banię

Czarna woda jak skoczyłem w basen

Się poskarżę na te syfy co mi dają wkrętę w myślenie z bezsensem

Myślę że tak nie jest

Na chuj ten becel

Jeśli go nie wydam w piekle

Wypierdolę na planetę kepler

Tam staną fortece

Obsypany śniegiem

Bo jak nie chce to każdy ma marzenie

Jest niedowierzanie gdy ciągnie ładowanie

Taki chuj że w kolejce stajesz zanim coś dostajesz

Ja będę chronić matkę taśmę i ziemię zarazem

Dobry dzień to jest gdy wpierdolu nie dostaję

[?] Zebyś mógł zwać to balansem

Żebyś mógł zwać to balansem

Ja chronię matkę ziemię i taśmę

Wjeżdżam ci na taśmę

Wjeżdżam ci na taśmę zanim zasnę

Ale potem idę na kolację

Jeśli o mnie chodzi no to całkiem nieźle się najadłem

Całkiem się najadłem

Na taśmę się wrzucę czego nie uniosę

Napisane w głowie a nie potwierdzone głosem

W bramie ciagle stoję

Stąd jest lepszy widok oczy idą w kazdą strone

Żeby się nie nosić tułowiem

Cichy cienki głosik to mi nic tu nie podpowie

Nie chcą to nie słyszę dalej idę czytać z oczu spowiedź

Bogiem własnym być nie mogę

No to nie będę

Tu sie włóczę trasy krótkie ale w chuj tu mam uniesień

Że wyżej to nie wejdę

Jedyny w pokoju

Ta konkurencja grała niezle

Poznałem i wszystkie

Wziąłem za czystkę i uciekłem

Podpisane pakty

Już przywykłem ze czyściec w niebie

Ze wyżej to nie wejde

Ze wyżej tylko kepler

Pokazuje mi ten obraz co go wcale nie chcę

Ze wyżej tylko kepler

Co go wcale nie chcę

Choć idzie nieźle

Chociaż to mój pesel

I wyżej to nie wejdę

Wyżej to nie wejdę

Ja ręce schowam w kieszeń

I sam se schowam ręce

I wyżej to nie wejdę

Choć nawet kiedy nie chcę

Wyżej to nie wejdę

Wyżej to nie wejdę