Released on June 2, 2023

Thumbnail

[Hook: Mokebe]

Zamykam drzwi do mainstreamu twoim kumplom

Niech zorientują się za lufą

Jak chcesz wyjebać kwit, to lepiej, żeby Ci było teraz głupio

Tłuste gówno gotujemy jak udon x2


[Verse 1: Mokebe]

Żeby kupowali Cię musisz całego siebie sprzedać

Nie rządzę na imprezach, mała, rządzę na numerach

Czasem gubię relaks i siebie, i nie pamiętam

By ośka miała miejsca, które chciałbym jeszcze zwiedzać

Małe miasta to przewidywalny schemat

Stare wraki, młody melanż

Fascynowali ludzie, wiecznie byłem, jakbym czegoś się dowiedział

Teraz bym latał po muzeach

Twoje drogie szmaty są jak zasady chwilowej seks-relacji

I jak koledzy opiowraki

Jebać to czy white, czy za Legią, czy tam za kim

Zaczepianie było w szkole, kurwa

Odpul se, wariacik, to


[Hook: Mokebe]

Zamykam drzwi do mainstreamu twoim kumplom

Niech zorientują się za lufą

Jak chcesz wyjebać kwit, to lepiej, żeby Ci było teraz głupio

Tłuste gówno gotujemy jak udon x2


[Verse 2: Mati Szert]

(Mati Szert)

U mnie w baku wena

Gdy nad moim miastem ciąży fatum lenia

Twój ulubiony raper - kot w studio

Na scenie playback i się kręci ta karuzela

Wchodzę teraz na boisko, a Ty oglądaj z ławki jak od zera gram o wszystko

I nie mam nic do TikToka, ale jak Ty robisz muzykę pod TikTok?

Nie nazywaj się artystą

Róża południa, Ty, zobacz, jak kwitnie kwiat

W końcu zetnę, typie, ten kwit, nie kwiat

Coraz bliżej mam, ale w kółko grać za zwroty?

To nie styknie nam


[Bridge: Mati Szert]

Od zawsze czułem tę muzykę trochę inaczej

Jak ktoś nie kuma, to skuma, tak że nie spinam się

To, że to kumają gracze, to nie jest przypadek

Więc za to, co jest za i przed nami, chłopaku, drina lej


[Hook: Mokebe]

Zamykam drzwi do mainstreamu twoim kumplom

Niech zorientują się za lufą

Jak chcesz wyjebać kwit, to lepiej, żeby Ci było teraz głupio

Tłuste gówno gotujemy jak udon x2