Canadiamond

By Mokebe

On Chwil Gablota

Released on June 9, 2023

Thumbnail

[Hook]

Oni walczą

O co walczą?

O krystaliczną wodę albo głowę?

Życiowy parkour

Dusza na targu dla momentu lansu

O co walczą?

Kanadyjski ice z góry lodowej

Pakuj mandżur, jeśli widzisz skarb to wypłacaj krocie


[Verse 1]

Się nie boję o swoją przyszłość, nie raduje mnie lód ani Rollie

Jedyne, co podpatruję od idoli to jak ze złotego szlaku tu nie schodzić

Wbrew rozumowi, na hotelu nie szaleję tak jak London

A ty stilo gonisz? Mam sygnet z bazaru za 5 euro

To tylko ozdoby

Choć Ferarri pewnie nigdy nie zaszkodzi

Wyję jak Howling, by mnie usłyszeli gdzieś po tunelach Konga

Tu nic nie kapie (ee)

Ledwo tyka, dycha

Zgarniam szame no i kawkę

A ty jak chcesz błyszczeć to może przestudiuj Kubricka czy coś?


[Hook]

Oni walczą

O co walczą?

O krystaliczną wodę albo głowę?

Życiowy parkour

Dusza na targu dla momentu lansu

O co walczą?

Kanadyjski ice z góry lodowej

Pakuj mandżur, jeśli widzisz skarb to wypłacaj krocie x2


[Verse 2]

Drip nie płynie, po prostu skille, man

Omijam dukaty jak brednie i płynę se luzem jak Carnival

Ta plejka cała się błyszczy, jakby była z Ekati (uhu)

Wydłubane prawdziwe cuda z podziemia, teraz młody tylko szlif

Co dalej dostaję pytania od zioma, nie zdradzam i nie obiecuję

Czy wydaje mnie Howard Ratner, czy będę stratny?

Się okaże na górze

Pewnie nie zadowolę się ze złota, platyny i tego, co później

Chcę tylko zagospodarować lokal, bo póki co ściany puste


[Hook]

Oni walczą

O co walczą?

O krystaliczną wodę albo głowę?

Życiowy parkour

Dusza na targu dla momentu lansu

O co walczą?

Kanadyjski ice z góry lodowej

Pakuj mandżur, jeśli widzisz skarb to wypłacaj krocie x2