Released on September 25, 2014

Thumbnail

[Refren: Mam Na Imię Aleksander]

Jak przez sen bieg, (przez sen bieg)

Mija miliony scen, (miliony scen)

Miniony dzień, to kolejny test

Zdaję wnet, mam pewność

Nie zmieni mnie, jakiś kolejny tekst

Wiesz, że mam to gdzieś i gdy patrzę wstecz

Znika chęć, by to jebnąć


[Zwrotka 1: Miuosh]

Więcej niż teraz, nie widziałem nigdy wcześniej

A mimo to, wszystko przede mną jest przekleństwem

Nie jestem tym kim przedtem, nie, gówno prawda

Zbyt długo żeby zmieniła mnie rap gra

Już nie będzie lepiej niż po Prosto Przed Siebie i

Głupi byłbym gdybym wmawiał im że tego nie wiem

Miał skurwiel raz, swój jeden strzał, tylko jeden

Najgorsze w tym jest to że, chodzi tu tylko o ciebie

Nikt nie mówił jak tu dojść, nie będę słuchać ty

Próbują wskazać mi kierunek, tych niedoszłych dni

O krok dalej, pragnie bit, każdy bit w sumie

A przestrzeń pode mną wciąż czeka tylko, aż w nią runę

Już nie wiem czy nie umiem być częścią tego

Zajawka, moralniaki i przerost ego

Nie ma tu nic mojego, wypłukali to z zasad

Stoję na krawędzi tego świata, nie chcę tam wracać


[Refren: Mam Na Imię Aleksander]


[Zwrotka 2: Miuosh]

Ona zamiast trwać, ze mną w tym

Jako jedyna miała dawać mi ciszę i spokój

Niczym Temida wybiórczo ślepa, wypalała swą młodość u mego boku

Czasem wszystko było przeciwko nam i

Na pamięć znam ten nieustanny opór i

Nagle myślisz że wygrałeś życie, gdy za sobą masz ledwo dobre pół roku

Coś wciąż ciągnie tu do mnie ich

Mnie od dwóch długich lat tutaj już nie pociąga nic

Przestanę wreszcie biec, nareszcie zatrzymam się, nie chcę głębiej w to iść, ej

Czuję w środku żrący wstyd za większość nie moich słów, pod koniec mych

W mig, poszedł się jebać cały pieprzony trud, ślę potem po głupi luz , spija syf i

Wiszę na niej, odliczając czas, nic by się nie zmieniło, gdyby brakło tu nas

Miałem szansę raz, na raz wziąłem wszystko

Mogłem to samo grać, łatwo być dziwką

Bliskość dawno utonęła w tym bagnie

Prawda i honor są jakby lżejsze nagle

Tyle płyt, mówiłem, jak na szczyt się zakradłem

Zamknij pysk, opowiem jak z niego spadłem

[Refren: Mam Na Imię Aleksander] x2

[Outro: Miuosh] x2

Skurwysyny tracą ostrość

Co tutaj mnie przyniosło, mnie stąd nie weźmie

Ej ciągle ma być głośno, mocno

A ja nie wiem czy mam na to siłę jeszcze


[Tekst - Rap Genius Polska]