Released on March 26, 2024

Thumbnail

[Zwrotka]

Mądry gość zarobi, dużo gada ten kto pierwszy swoje straci

Nie rób krzywdy ludziom, lepiej dbaj o swoich braci

Nie zaimponujesz ludziom, jak będziesz kozaczyć

Sam wyrosłem z tego, nie mam czasu się w to bawić

Na każdego większy trafi dla weryfikacji

Jak masz się napinać, lepiej idź do ubikacji

Zamiast dzieciom w głowie psuć, to wskaż drogę do pasji

Kiedy już zmądrzejesz, to zacznij o swoje walczyć

Prawdziwej pokory nauczyły sztuki walki

Pięć razy w tygodniu szkoła tylko i te salki

Codziennie się uczę tylko zdrowej kombinacji

Nie muszę obawiać się, że na coś mi nie starczy

Zacząłem dojrzewać, przestał bawić ten teatrzyk

Dziś presja, ryzyko, tylko więcej warte stawki

Nie jeden tu siedział, nigdy niе opuścił ławki

Które to już pozdrowienia wysyłasz za kratki?


[Refren]

Paranoja, ból, lęki, nerwy, strеs, wiem jak jest

Idę w stronę światła, nie potrzebuję latarki

Ile razy jeszcze będziesz powracał na tarczy?

Które to już pozdrowienia wysyłasz za kratki?

Paranoja, ból, lęki, nerwy, stres, wiem jak jest

Coraz większy ciężar zakładam na swoje barki

Jak nie umiesz życia, przynajmniej siebie ogarnij

Które to już pozdrowienia wysyłasz za kratki?


[Outro]

Jestem po twojej stronie, chętnie tobie pomogę

Kto się urodził w biedzie, nie musi umierać na dole

Teraz jest twoja kolej, wybierz właściwą drogę

Wierzę, że nadejdzie dzień, gdy zjemy przy jednym stole

Jestem po twojej stronie, chętnie tobie pomogę

Kto się urodził w biedzie, nie musi umierać na dole

Teraz jest twoja kolej, wybierz właściwą drogę

Wierzę, że nadejdzie dzień, gdy zjemy przy jednym stole

Jestem po twojej stronie, chętnie tobie pomogę

Kto się urodził w biedzie, nie musi umierać na dole

Teraz jest twoja kolej, wybierz właściwą drogę

Wierzę, że na koniec wszyscy zjemy przy jednym stole