Released on March 26, 2021

Thumbnail

[Intro]

Ja, ty, deszcz, ulica, strach, sny, stres, znikam

Buch, nos, mord, kurwica, noc, dzień, pętla, życia


[Zwrotka 1]

Witam

Czas nam nie upływa

Nie przeczytasz o tym w podręcznikach

Jak satelita wokół syfu pływam i się czuję jak kapitan

Sam już nie wiem, czy percepcja jest prawdziwa

Gdzie prawdziwa leży wina

I czy oddycha

Toksyczne opary po przeżyciach

Mam w rękach swoje życie i się czuję jak wróżbita

Chcę być lepszą wersją siebie, potem znikam

Potem możesz mnie zabijać

Tak się rozpływam

Wiele na liczniku, zegar tyka

W gorzkim świecie słodko boisz się oddychać

Nawet nie wiem co na końcu mojej drogi

O co Boga mam zapytać


[Bridge]

Ready or not, here i come

You can't hide

Gonna find you and take it slowly

Ready or not, here i come

You can't hide

Gonna find you and make you kill me


[Zwrotka 2]

W stronę światła idę znów, ktoś gasi światło

Chce odciągnąć mnie od snów

Jak pusty banknot

Serce pękło mi na pół

Boli mnie to bardzo

Ze mną Ty i Twój głód, zwany satysfakcją

Twoje oczy na mnie patrzą

Zabij mnie powoli, to mój nastrój

Boję się żyć serca połową, więc żyję pasją

Nieistotnie gdzie mnie zaprowadzi moje światło

Ty miałaś być moją latarnią

Z mojej drogi sam wychodzę z tarczą

Umierasz nie próbując lub wygrywasz walcząc

Na końcu drogi spytam Boga resztą tchu, czy było warto