Released on May 17, 2024

Thumbnail

[Refren: Miszel]

Cały czas biorę więc przynoszę chleb

Miesza mi w głowie sos, wypisuj check

Codziennie humor ratuje lek

Po co mi jeden, jak mogę mieć pięć

Zawsze jest obok, będziemy jeść

[?] durag jest w kolorze beż

Zadymiamy płuca, okrywa Moncler

Weź zejdź, zobacz, jaki wielki plik zostawili tu

Obrzydliwie duży kwit wyciągnąłem już

Dzisiaj wszystkie twoje sny, mój designer mood

Przepraszam za wszystkie dni, się nie zmienię już (yeah, yeah, yeah)


[Zwrotka 1: Miszel]

Odwiedzam Dior to Champs-Élysées

Zarabiam to liżę szansę

Biorę ją do Paris, mam dwie gwiazdki, gdy jemy kolację

W euro odliczam bill, czy byłabyś obok jak oczyszczę kartę?

Co byś zrobiła, gdy już nie miałbym nic i znalazł się na dnie?

Niе musisz mówić nic, w tle leci 50 - "21 Questions"

Z koja wyciągam pliki, liczę na kwit, niе na odpowiedzi

W powietrzu czuję jej zapach, dla niego zrobię wiele złych rzeczy

Powiedz, czy byłabyś obok, gdybym to spieprzył?


[Refren: Miszel]

Cały czas biorę więc przynoszę chleb

Miesza mi w głowie sos, wypisuj check

Codziennie humor ratuje lek

Po co mi jeden, jak mogę mieć pięć

Zawsze jest obok, będziemy jeść

[?] durag jest w kolorze beż

Zadymiamy płuca, okrywa Moncler

Weź zejdź, zobacz, jaki wielki plik zostawili tu

Obrzydliwie duży kwit wyciągnąłem już

Dzisiaj wszystkie twoje sny, mój designer mood

Przepraszam za wszystkie dni, się nie zmienię już (yeah, yeah, yeah)


[Zwrotka 2: 730 Huncho]

Ej, yo, czy byłabyś moją fiancée

Gdyby nie grały u mnie finanse?

Jak będzie lipa zostaniesz

Czy po tygodniu znikniesz tak jak WeTransfer?

I jak zadzwonię we wtorek

W nocy odbierzesz nawet o czwartej?

Na weekend PJ czarny

Prepaid karty, zakupy w Cartier

Tak jak prawdziwy G położę AP na rękę czy szkielet

Zrobię to dla ciebie B, bo lepiej się śpi mi przy twoim ciele

Yo, nie będę na ciebie zły

Nie ważne co powiesz mi, ważne, że szczere

Uwierz mi, że cię zrozumiem

Takich jak ja zostało niewiele


[Refren: Miszel]

Cały czas biorę więc przynoszę chleb

Miesza mi w głowie sos, wypisuj check

Codziennie humor ratuje lek

Po co mi jeden, jak mogę mieć pięć

Zawsze jest obok, będziemy jeść

[?] durag jest w kolorze beż

Zadymiamy płuca, okrywa Moncler

Weź zejdź, zobacz, jaki wielki plik zostawili tu

Obrzydliwie duży kwit wyciągnąłem już

Dzisiaj wszystkie twoje sny, mój designer mood

Przepraszam za wszystkie dni, się nie zmienię już (yeah, yeah, yeah)