CHARISTEAS

By Miszel

On EUROTRAP

Released on June 18, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Złamanej drachmy by nie postawili

Ja w złoto jak Midas nacieram

Jebanej dramy by nie odpuścili, a świadkiem mi była Atena

Ja z góry przegrany, bez względu na wynik

A marzeń broń Boże nie szedłem pogrzebać

Ja czarnym koniem, jak w Troję uderzam

Finalnie strzelam, tak jak Charisteas

T-shirt Adidas i biegam, ktoś musi zagrać lidera

Jak trzeba, umiem przyjebać

Jak nie wierzyłeś, to kibicuj teraz

Bo u mnie wciąż bieda, i bieda

Po funty jechałem na płytę

Na Euro nie jadę ze względu na melanż

Byle nie zawieść rodziny

Nie wrócić na tarczy, nie wrócić ze wstydem do domu, a przywieźć trofea

Ale kurwa w jego sukces nie wierzyła cała scena

Nie wierzył nikt, poza tymi, którzy zawsze byli obok

Kiedy trzęsła się ziemia, w równowadze stałem, tak jak teraz

Ciągle zapierdalam, tak jak teraz, czwartą dniówka z rzędu nie na melanż

Ciągle trap trap, ona mówi jak gram

Ciągle słowem jak tak, lecę sobie jak trap

To strzelam jak-


[Bridge]

Czekaj, czekaj

Czekaj w kolejce, ja wbiegam

Zaczynałem od zera

Ciągle palę i ciągle piję

I ciągle muszę uderzać

Nie mam czasu stać teraz

Zmieniam Wam punkt widzenia

Panta rhei jak rzeka


[Refren]

Czas mi nie może uciekać

Dziś zamykam czas tak jak Omega

Dziś biegam, wpieniam, oni mają pecha

Dzisiaj już nie składam broni, biorę Tec'a

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, strzelam, strzelam, strzelam

Mam magazynek pełny słownych petard

Dwa magazynki w dłoni, jak Beretta

Pierdolę wasze noże w moich plecach

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, tak jak Charisteas


[Zwrotka 2]

Nie przeszkadzaj, nie odbieram

Kto by kurwa się spodziewał

Wtedy, kiedy założyłem kanał

Kiedy wyłożyłem pierwsze siano za nielegal

Wyższe dobro, tak jak Wena

Wtedy uwierzyłem, że zwróci się-

Jebać to siano

Bo nikt nie uwierzy, w to wszystko, co robię

Jak sam nie uwierzę w marzenia

Wszyscy mili w dobrych czasach

Tylko, kiedy się opłacasz

Mordo, zawsze najważniejsza będzie kasa

To dla Ciebie praca się tylko opłaca

Rób to w imię własnych zasad

Bo siadaj na blanta - nie znaczy na laurach

To znaczy, że siadaj na blanta

I wstawaj, zapierdalaj dalej bo skończysz jak-


[Bridge]

Czekaj, czekaj

Czekaj w kolejce, ja wbiegam

Zaczynałem od zera

Ciągle palę i ciągle piję

I ciągle muszę uderzać

Nie mam czasu stać teraz

Zmieniam Wam punkt widzenia

Panta rhei jak rzeka


[Refren]

Czas mi nie może uciekać

Dziś zamykam czas tak jak Omega

Dziś biegam, wpieniam, oni mają pecha

Dzisiaj już nie składam broni, biorę Tec’a

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, strzelam, strzelam, strzelam

Mam magazynek pełny słownych petard

Dwa magazynki w dłoni, jak Beretta

Pierdolę wasze noże w moich plecach

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, tak jak Charisteas

Dziś zamykam czas tak jak Omega

Dziś biegam, wpieniam, oni mają pecha

Dzisiaj już nie składam broni, biorę Tec'a

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, strzelam, strzelam, strzelam

Mam magazynek pełny słownych petard

Dwa magazynki w dłoni, jak Beretta

Pierdolę wasze noże w moich plecach

Dziewięć mam na plecach, dziewięć kuli

Strzelam, tak jak Charisteas


[Outro]

To jest trap (to jest trap, to jest trap)