Lipa

By Milson

On LIPA

Released on December 13, 2019

Thumbnail

{Milson, Ola Wenda}

Chyba dzisiaj umrę (chyba dzisiaj umrę)

Spokój znajdę w trumnie (spokój znajdę w trumnie)

Nie pytaj co u mnie (nie pytaj co u mnie)

Wiecznie źle

Wiecznie źle

(x2)

{Milson}

Żyje w wielkim stresie

Czuje bicie serca

Bije bardzo szybko

Stale się nakręca

Życie to wojna a ja nie mam broni

Jak się obronić?

To nie ludzie

Tylko potwory

To już nie życie

Tylko lipa

Lipa to nie drzewo

Lipa to nowa definicja (życia)

{Ola Wenda}

Tu, pod cieniem mojej lipy

Chłód zamraża mrok

Tu, w gałęzi mojej lipy

Wiatr rozwiewa krok

Podnoszę wzrok i widzę

Mały promień słońca

Zza tych liści bzdur

(Nie ma tu szczęścia, lipa jest jak Bóg)

{Milson, Ola Wenda}

Chyba dzisiaj umrę (chyba dzisiaj umrę)

Spokój znajdę w trumnie (spokój znajdę w trumnie)

Nie pytaj co u mnie (nie pytaj co u mnie)

Wiecznie źle

Wiecznie źle

(x2)

{Milson}

I możesz mi nie wierzyć

Ale to jest prawdziwe

Chyba eksploduje

Niczym jakbym wpadł w minę (oooo)

I tracę siłę (x2)

Imponuję ludziom

Którzy nie imponują mi

Mam straszne sny

Nie pisze tekstów w głowie

Nie notuje ich

I zobacz jaki mieści się tam wielki syf

Chciałem tylko powiedzieć, że muzyka, pozwala wylać emocje

A ludzie wylewają na to gówno i trzepią siano

I to nawet nie chodzi o to, że ja jestem zazdrosny jakiś

Nie wiem po co to mówię

Jestem smutny i samotny

Nie potrafię się odnaleźć