Released on June 26, 2019

Thumbnail

{Milson}

Nie mam kursu, jeszcze nie zrobiłem nawet tego kursu wiesz

Nawet na penisie ona chce go sobie zjeść

Jestem słaby, ale do lustra uśmiechnę się

Chce umrzeć mając na swoich nogach drogie buty wiesz

Kiedyś omijali, dzisiaj mówią do mnie cześć

Czy im wersem wyżej przekazuję jakąś treść

Nie chce takich ludzi, chcę się tylko wyżyć gdzieś

Chociaż moje myśli w stylu kurwa 666

Mogą w każdej chwili aresztować mnie

I tak co dobę jest

Czuję jak w obcej osobie się

Mam te fobię, dobę w dobie, mam te fobię

Joga uspokaja, ale nie mnie, daj se spokój

Siły nie mam, ale pistolet tam jest

Siedzisz na dupie, kurwa dissujesz mój każdy wers

Jesteś jak dzidziuś, potrzebny ci pampers

Widzisz mój styl, sławny jak hymn

Oh Beverly Hills otwarte for me, otwieram se drzwi i spełniam me sny

Ty kradniesz, nie pracujesz

Ty kradniesz, nie pracujesz

{Koder}

Im będzie więcej wejść, tym będzie więcej zdjęć

Tym będzie mniej tu mnie

Uczuć też będzie mniej

Będą nowi kumple

Wystawią na mnie pięść

Ja stawiam z bratem pięć

Nie łapie mnie już chęć

Bo nie mam swojej bejb

{Dominw}

Nie mam serca w realu słychać tylko pisk

Z martwych wstałem tylko, żeby zrobić klip

Wolę zrobić z siebie hit, niż nie robić nic

Wolę muzę robić niż wódę pić

{Milson}

Kiedyś omijali, dzisiaj mówią do mnie cześć

Czy im wersem wyżej przekazuję jakąś treść

Nie chce takich ludzi, chcę się tylko wyżyć gdzieś

Chociaż moje myśli w stylu kurwa 666