Margines

By MFC

On Margines EP

Released on October 15, 2017

Thumbnail

MFC powiedz co cię tu niesie

Dziś nie oficjalnie lecz na marginesie

Chciałbym z tobą zgubił się skarbie

I odnaleźć gdzieś w lesie na skarpie

Poczuć twą rękę

I tak na marginesie powiedzieć

O gównie które mnie niesie

Gdzie tam uciekasz, zatrzymaj się

Czy mam jeszcze zwoje mózgowe? ciężko powiedzieć

Ciężko się zebrać czasem ciężko się zabrać by się otworzyć

Lecz chciałbym non stop otwarty być jak monopolowy sklep Borys

Czy cokolwiek tam zrobić, chuj tam w te szponty chcę zapach jodły

Odwiedzić znajomych i wyjechać na kąty

Aaaaaaaaa

Ryją łeb mi już jointy do reszty

Margines ma zeszyt, w którym lubię se kreślić

Wychodzę do ludzi i to jak zimny prysznic bo na łeb spada mi

Więc wybacz ten kiepski mix uu

Dzisiaj mix warzywny i piję (/)

Oglądam oldschoolowe filmy na starym DVD

A obok kręcą awantury w Da Vinci

Po co czemu i komu? Chce spokoju tylko w mym domu

Nie chcę nowych kłopotów już i tak zbyt daleko od domuWiele Problemów mam, ciągle gram ja trzymam się za bardzo ram

Na margines wychodzę i sram na rap sram mu na twarz

Ty swoją oszczędzaj bo tylko jedną masz

Na peryferiach dziwno odpalona cała artyleria będę strzelać i to lepsze niż jakiś serial MFC to legenda, choć pryska se po marginesach jak cały desant

Gadam, składam, nie przestaje tylko ciągle rynek badam, gadam, składam

Gadam, składam nie przestaje tylko rynek ciągle badam, gadam, składam

Nie przestaje tylko rynek ciągle badam, gadam, składam

Nie przestaje tylko rynek ciągle składam, gadam, składam

Nie przestaje tylko rynek ciągle badam, gadam, składam (x6)

Nie przestaje tylko rynek ciągle badam nie nie nie