Tamagoha

By Merghani

Released on April 17, 2018

Thumbnail

(Wylew masz ty kurwo, wylew)


[Intro]

Rzucałem Ci jajkami w szyby

Choć inni rzucali też szkło..

Rozbiłaś mi butle na głowe

Jedyne co czułem to złość

Na oczy ledwie już widze

Spirytus jest pity i sok

Pamiętasz, chcieliśmy pić sami, na streamie jest ciągle jest tłok


[Zwrotka 1]

Ej, Nasze pokolenie Tamagohy

Każdy teraz nagle robi shoty, ej

Smuty, kiedy woła do roboty, ej

Goha znowu kradnie papierochy, NJE

Lata wokół mnie, jebią mi włosy a ja jestem

Zakochany w Marlence co ma mnie dosyć, stop

Chcę do niej wracać i szarpać włosy

Może znowu dziś polece, wypłace jej ze dwa ciosy, wow

Znowu mam wylew to polo i biznes

Liczę do metrów powoli i bliscy

Chcą mnie na odwyk pogonić

Czemu Marlenka się nigdy nie goli?

Fani lubią kiedy znów cierpisz

Pije tyle spirytus, no a później z buzi znów śmierdzi

Nowe ściany, no bo Jaca wierci

Stary Jaca

Pół spity, pół trzeźwy


[Refren]

Bić, żreć, chlać u Pani Gosi

Tylko bić, żreć, chlać u Pani Gosi

Tylko bić, żreć, chlać u Pani Gosi

Tylko bić, żreć, chlać

(Nje

No chuj nie krzycz)