SEBAhombre

By Merghani

Released on June 1, 2017

Thumbnail

[Intro: Merghani!]

(Ale się najebałem kurwa)

El pato (Jazda, jazda)

Daj no tutaj papieroso

(No dawaj, chodź się ponapierdalać kurwa)


[Zwrotka 1: Merghani!]

Powiedz Seba, kogo będziesz dziś rabował?

Kolejny ciepły, który przywędrował

Zobaczyć jak na ławki końcu leje się Lech

Żubrówka i setka miętowa w pełnym słońcu

Tak blisko zgonu, ale daleko od domu

Tak bardzo chce wyjebać, ale nie ma komu

Czeka kolejna ustawka, która wzywa

To wpierdolu ekipa - Arriba! Que viva Ortalion!

Bądź czujny jak nigdy

Spojrzenia Sebixów, wśród zimnych uliczek

I tyle samo tu piękna, co krzywdy

Mimo, że co drugi ma trzy zęby wybite

To najlepsze życie, kradniemy portfele

Policja to cwele, pamiętam mą cele

To jeden interes - ze wspólnym dealerem

Idziesz przez osiedle - to chowaj Camele, Gimbo


[Refren: Merghani!]

Zatłoczoną ulicą miasta, pędzi samotnie wolny patus

Jeśli chciałbyś mu cokolwiek zabrać to już wola wariatów

Zatłoczoną ulicą miasta, pędzi patus wolny jak ptak

Ma ortalion na sobie, wpierdolke na głowie

Gdy przechodzisz obok nie zahacz o bark, Karyna na bar


[Bridge: Merghani!, Seba]

Lej go w mordę, ej ej ej - dawaj drobne, ay

But na mordę, aj jaja jaj, Sebahombre, ay

Siemano co jest? Co tam?

Nagrywasz coś jeszcze?

Leć wariat!


[Refren: Merghani!]

Zatłoczoną ulicą miasta, pędzi samotnie wolny patus

Jeśli chciałbyś mu cokolwiek zabrać to już wola wariatów

Zatłoczoną ulicą miasta, pędzi patus wolny jak ptak

Ma ortalion na sobie, wpierdolke na głowie

Gdy przechodzisz obok nie zahacz o bark, Karyna na bar


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]