Mała, znów jestem na bando
Wychodzę na cioty, piłkuję jak LeBron
Mała, to za to się klei jak Play-Doh
Kiedyś miałem beef z nauczycielką
Teraz zarabiam więcej niż ona
W dwa dni: wtorek, środa
Miał żyć, Perc go pokonał
Jak za nim tęsknisz, to idź go wykopać
Mała, biegniemy po torbę
Kupuję to, czego nie mogłem
Nie dadzą kasy, to i tak zabiorę
Nie wiem, co w Biblii, bo jestem nad Bogiem
Potrzebujesz guapu? To powiedz
Damy temat mu w kredo jak Żyd
Pedale, nie jesteś bogiem
Będą gadać, mój brat zrobi klik
Wychodzę z domu jak jebany lick
Zmieniłem linię, mam na kubku lean
Mam na kubku syf
Leję tam trzy razy trzy
Co jest? Powiedz, co jest
Dlaczego jesteś w robocie?
Mogę zostać ich mentorem
On tylko ściąga ode mnie jak torrent
Podrzuć Perc one time, masz pill life
Bez DMT ciągle wizja
Ciągle palę dope, nic nie widać
Dziwka po Xanie ma freestyle jak Ryda
Jedna chwila
Mała, nie zmarnuję życia
To jest Koda, ja nie piję piwa
Niby mnie jebie, a pisze na priva
Miałem być na dnie? No nie
Miałem być biedny? No nie
Miałem być martwy? No nie
Mała, znów jestem na bando
Wychodzę na cioty, piłkuję jak LeBron
Mała, to za to się klei jak Play-Doh
Kiedyś miałem beef z nauczycielką
Teraz zarabiam więcej niż ona
W dwa dni: wtorek, środa
Miał żyć, Perc go pokonał
Jak za nim tęsknisz, to idź go wykopać
Mała, biegniemy po torbę
Kupuję to, czego nie mogłem
Nie dadzą kasy, to i tak zabiorę
Nie wiem, co w Biblii, bo jestem nad Bogiem
Potrzebujesz guapu? To powiedz
Damy temat mu w kredo jak Żyd
Pedale, nie jesteś bogiem
Będą gadać, mój brat zrobi klik