“Papu”

By Matyxerrrr

Thumbnail

Intro:

Tacosy ta-tacosy


[Refren: Mr .Matyx]

Ta-tacosy z ostrym sosem ostrym sosem

O-on se macza swe nachosy te nachosy

Ta-tacosy z ostrym sosem ostrym sosem

Obiad zjadam w samolocie samolocie


[Zwrotka 1: Mr. Matyx]

Jestem dealerem jak pablo scobar

Wstaje rano by sprzedać ten towar

Za louis beltem trzymam gandzię

Oczy mam czarne jak panda

Wyprzedzam tira na lewym pasie

Co się prujesz do mnie grubasie

Dzwonie i pytam ile chcecie

Ziomkowi paka jaja gniecie


[Refren: Mr .Matyx]

Ta-tacosy z ostrym sosem ostrym sosem

O-on se macza swe nachosy te nachosy

Ta-tacosy z ostrym sosem ostrym sosem

Obiad zjadam w samolocie samolocie


[Zwrotka 2: Mr. Matyx]

Pokaz z czym ty masz burrito Te burrito

Dobra buła z dobrym sosem Dobrym sosem

Mogą nazywać na bananami

Jeżdżę tylko masnymi jeepami

Wychodzę do kuchni rzucają mi fartuch

Podchodzę do ziomka ma wielki brzuch


[Zwrotka 3: Dongorylek]

Po tureckim kebabie zostal tylko proch

Lece do kibla bo zjadlem caly groch

Ostry sos trzyma cala noc

Robię swój deser ale wyszedł sztos!

Białe mięso jak gordon ramsay

Z ryba do kuchni jak bobby flay

Wole jednak kuchnie rachael ray

6 dań nie wystarczy jej


[Outro: Mr. Matyx]

Do obiadu proseco

Bimber od dziadunia

Sztućce pod reka

Srebrna szpatułka | x2 cale outro