[Refren]

Wygram albo umrę, kupię diamentową trumnę

Ona jest u mnie przed, kupuje pacunek

Wjeżdża do nas dwóch, pewnie jutro umrze

Znam jednego typa, jego nowa ksywa "ćpunek"

Znam jednego typa, co testuje sobie trunek

Trochę pobłądziłem, ale obrałem kierunek

Jestem jeszcze młody i nic nie trzymałem w nosie

Znam takiego typa, z chęcią spalę go na stosie (spalę go na stosie)


[Zwrotka]

Nagrywam se hity, to nie Zeamsone - 4 rano

Rano sobie wstaję, paczkę muszę znów ogarnąć

Jeszcze parę lat i powiększam swojе saldo

Brakuje oddechu, ale muszę to nawinąć

EP'kę sklеjać i nawijać, to jest moje stilo

Przyszła po pacunek, ja jej dałem całe kilo

Nic nie mam do powiedzenia - wypierdalaj, ździro

Z ziomem nagrywam piosenki

Jak adresuję list, no to tylko do Lenki

Chciała mieć chłopa rapera, ale to tylko marzenia

Po ostatnim liście, wypierdalaj, no i siema


[Refren]

Wygram albo umrę, kupię diamentową trumnę

Ona jest u mnie przed, kupuje pacunek

Wjeżdża do nas dwóch, pewnie jutro umrze

Znam jednego typa, jego nowa ksywa "ćpunek"

Znam jednego typa, co testuje sobie trunek

Trochę pobłądziłem, ale obrałem kierunek

Jestem jeszcze młody i nic nie trzymałem w nosie

Znam takiego typa, z chęcią spalę go na stosie (spalę go na stosie)