Released on August 25, 2023

Thumbnail

[Intro]

(It's FCKIT, man)


[Zwrotka 1: Matiskater]

Ciężko mi jest milczeć, kiedy wokół tyle gówna

Młody, nie wyniesiesz tego z kompa, co ja wyniosłem z podwórka

Szczekasz tam przez neta, tu cię raczej mam za burka

Ona nie lubi kebaba, a zakręci tym jak turas

Pokaż styl, bo zamula, smażę stek, a nie gulasz

I nie chodzi o to, że mam lepiej, bo mam gorzej, kurwa

Wokół mnie ciągle demony, które muszą mnie zatruwać

On zrobił milion viewsów i myśli, że życie ugrał

Wasze bloki to nie żaden chłód

Tu po prostu siedzą typy, czekając na lepszą przyszłość

Ale bez włożonej pracy no to raczej taki chuj

I w sumie to nic nowego, bo to szara rzеczywistość

Ja schludny chłopak, ty stylówa, kurwa, menel [?]

W jedеn moment zmieniam mood, mam wiele osobowości

Przestałem patrzeć za siebie, znowu popadać w skrajności

Jeśli gdzieś w górze jest Bóg, to kto kogo ma przeprosić?

Mam wiele wad tak jak każdy

Ale chyba dorosłem, umiem przyznać się do błędu

Popełniałem ich dużo, więc skończ już mi pierdolić

Przestało jarać życie od weekendu do weekendu

Chcę stąd uciec, tylko hałas, ciągły ból, czuję smutek

Ale mnie w sumie coś trzyma w tym mieście

Łapię za dużo zakłóceń

Robię za mało, a muszę robić więcej


[Refren: Matiskater]

Moje łzy kapią na beton

Jeździłem nową furą no i, kurwa, starą betą

Robiłem mały pieniądz, duży pieniądz i co z tego?

„Kiedy wróci stary Mati?”, tutaj, kurwa, masz nowego

Moje łzy kapią na beton

Jeździłem nową furą no i, kurwa, starą betą

Robiłem mały pieniądz, duży pieniądz i co z tego?

„Kiedy wróci stary Mati?”, tutaj, kurwa, masz nowego


[Zwrotka 2: Acidstanek]

„Kiedy wróci stary Stanek?”, żyję od nocy do rana

Nie wiem, czy jutro wstanę, ona chce, żebym miał ją w planach

Jedyne słowo w mojej głowie to: „zarabiać”

Jebany cash, [?] życie i zrobię bałagan

Ćpałem parę godzin dziennie, rzadko widzę z mamą się

Bo w domu się mijamy o dwudziestej, koryguję przester

Wychodzę na miasto i wypuszczam chmury gęste

Wszystko wokół mnie coraz bardziej się mija z sensem

Nudzę się pośród tych ludzi

Wpadłem w sen i chyba nie chcę się obudzić

Lubię setki, chociaż nie dotykam wódy

To przez te tabletki stałem się taki jaki lubisz

No i nie mogę się pogubić

Ale najpierw chyba, kurwa, muszę się odnaleźć

Wyjebane mam w to, co gadają o mnie suki

Jak podadzą mi rękę, to ujrzą środkowy palec

No i nie mogę się pogubić

Ale najpierw chyba, kurwa, muszę się odnaleźć

Wyjebane mam w to, co gadają o mnie suki

Jak podadzą mi rękę, to ujrzą środkowy palec

Palec, palec, to ujrzą środkowy palec

Jak podadzą mi rękę, to ujrzą środkowy palec

Kurwa, muszę się odnaleźć

Jak podadzą mi rękę, to ujrzą środkowy palec


[Refren: Matiskater]

Moje łzy kapią na beton

Jeździłem nową furą no i, kurwa, starą betą

Robiłem mały pieniądz, duży pieniądz i co z tego?

"Kiedy wróci stary Mati?", tutaj, kurwa, masz nowego

Moje łzy kapią na beton

Jeździłem nową furą no i, kurwa, starą betą

Robiłem mały pieniądz, duży pieniądz i co z tego?

"Kiedy wróci stary Mati?", tutaj, kurwa, masz nowego