odłączony

By matiskater

On TBA

Released on April 25, 2024

Thumbnail

[Intro]

Gme-Gme-Gmeniu, Gme-Gme-Gmeniu


[Część I]


[Refren]

Dziś się czuję odłączony, jakbym wjebał słoik xanów (Cały słoik)

Oooow, smoking Zaza everyday (Yea, yea)

Napierdalają mnie płuca, a chcę w chuj więcej towarów (W chuj więcej)

Oooow, kręci mnie ona, no i cash (Cash)

Dziś się czuję odłączony, jakbym wjebał słoik xanów (Cały słoik)

Oooow, smoking Zaza everyday (Yea, yea)

Napierdalają mnie płuca, a chcę w chuj więcej towarów (W chuj więcej)

Oooow, kręci mnie ona, no i cash


[Zwrotka]

Pokój hotelowy, po koncercie jestem sam w nim

Oh, nie mam czasu na zabawę

Jestem już dorosły i muszę ogarniać rzeczy (Let's go)

No i przy tym palić trawę

Ponad dwieście na godzinę na autostradzie

Ze mną Gucci, Dodo, Czaja i kurwa Maciej (Ła)

Jadę w kurwę drogim autem, ujebany blantem

Rozpierdalam każde beaty, a na ciebie leci cancel

Fast moves, break the bank, tak jak ScHoolboy Q

Daj mi jeszcze trochę czasu, no i wsiadam w Coupé

Rozpierdalam plays, zostawiam ślady kół

Parę głów, moich wrogów, jest zamkniętych w chuj


[Przejście]

Dziś się czuję odłączony, jakbym wjebał słoik xanów

Oooow, smoking Zaza everyday

Napierdalają mnie płuca, a chcę w chuj więcej towarów

Oooow, kręci mnie ona, no i cash


[Refren]

Dziś się czuję odłączony, jakbym wjebał słoik xanów (Cały słoik)

Oooow, smoking Zaza everyday (Yea, yea)

Napierdalają mnie płuca, a chcę w chuj więcej towarów (W chuj więcej)

Oooow, kręci mnie ona, no i cash (Cash)

Dziś się czuję odłączony, jakbym wjebał słoik xanów (Cały słoik)

Oooow, smoking Zaza everyday (Yea, yea)

Napierdalają mnie płuca, a chcę w chuj więcej towarów (W chuj więcej)

Oooow, kręci mnie ona, no i cash


[Część II]


[Zwrotka]

Po pierwsze, to się nigdy nie poddam i będę to robił aż zdechnę

Po drugie, jestem w tym dla braci i dla jebanej muzyki, której poświęciłem całe moje serce, yeah

Nie wiem czego chcę od życia, emocje we mnie są martwe

Serio nienawidzę ludzi tak jak pierdolony Skalmar

Myślałem, że znika mi zajawa, kurwa, to jest straszne

Weź zaloguj się do życia, bo Ty chyba nie ogarniasz

Odłączony, ale dostępna jest wtyka

Imperator, jakbym nazywał się Michał (Yeah)

Dziś mam feeling jakbym, dobra, zaraz zdychał

A na bani tonę stresu, odkąd wyszła pierwsza płyta

Okej, black dance, studio, nie bratam się z kurwą

Nie ma przerw na urlop, robię dziś, nie jutro (Co?!)

Znowu rozjebałem kasę, ziomy nie noszą masek

Puszczaj jutro, jak inflację

I znów popadam w letarg

Mati, nie jebany dzieciak

Cioto, próbuj mnie dogonić, ale raczej nie poczekam


[Outro]

Cioto, próbuj—, ale raczej nie poczekam