Released on July 29, 2020

Thumbnail

[Intro: Matiskater]

Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot

Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot

[Refren: Young Multi & Matiskater]

Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot

Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot

Zawsze dużo dripu, jak G Polo

Proste rymy, prosta forsa

Zabijam Cię własną bronią

Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot

Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot

Zawsze dużo dripu, jak G Polo

Proste rymy, prosta forsa

Zabijam Cię własną bronią


[Bridge: Matiskater]

Nocą piszę po trzy tracki, bo chcę z tego zgarnąć guap

Chyba wpadłem w pułapkę, bo mi w bani bije trap

Zawsze wysoko latam, przepalam magiczny blunt

Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam w stałej formie gaz

Nocą piszę po trzy tracki, bo chcę z tego zgarnąć guap

Chyba wpadłem w pułapkę, bo mi w bani bije trap

Zawsze wysoko latam, przepalam magiczny blunt

Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam w stałej formie gaz


[Zwrotka: Matiskater]

Suka pisze, że to love

A ja nawet nie wiem kto to, wiem że robił cały blok

Jakiś typ się znowu pruje, że to nie rap tylko pop

No to YFL to boysband, który rozjebie ten rok

No to hop Może skoczyć mi na... yyy...

Z bratem baggy, pełne baki dlatego mam ciągły trip

I nie pytaj czy tu wejdziesz, bo to tylko loża VIP

Cały czas biegnę do celu, bo chcę z tego parę liczb

Bez żadnego planu spalam na raz cały las

Popalony styk i przekaz, ale nie dotykam drak

Cały czas jestem w agonii i w sumie się czuję nice

Chcę mieć ICY Chain na szyi, dlatego za trackiem track

Loty mam jak NASA, ty najwyżej jak samolot

Zawsze dużo dripu, jak G Polo

Proste rymy, prosta forsa

Zabijam Cię własną bronią

Trzy litery święte i to kurwa nasze logo


[Bridge: Matiskater]

Nocą piszę po trzy tracki, bo chcę z tego zgarnąć guap

Chyba wpadłem w pułapkę, bo mi w bani bije trap

Zawsze wysoko latam, przepalam magiczny blunt

Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam w stałej formie gaz

Nocą piszę po trzy tracki, bo chcę z tego zgarnąć guap

Chyba wpadłem w pułapkę, bo mi w bani bije trap

Zawsze wysoko latam, przepalam magiczny blunt

Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam w stałej formie gaz


[Zwrotka: Young Multi]

Gaz, gaz, ja dociskam w kurwę gaz

Nie obchodzi mnie ich wzrok, czuję się jakbym był sam

Raz se noszę znów to samo, wyjebane w marki price

Zaraz ciuchy, co ich nazwy nie wypowiesz, taki style

Drip kapie, drip, drip kapie

Multi superman, dzwoni NASA

Że z powrotem oddać gwiazdę mam

Mówię prawdę, a twój idol na kłamaniu kręci grubą kasę

Grubą kasę, grubą kasę, grubą kasę, grubą kasę