Released on April 7, 2019

38K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Nie lubisz ze mną milczeć, bo to niezręczne

Dlatego zaciągasz się petkiem i to takie "tss"

Wypełnia ciszę, jak popiół tę butelkę i jak CO powietrze (ej)

Naucz mnie palić pięknie, bo nie umiem

Masz się za estetkę, a ja znam brzydulę

Co sprzedaje nam te paczki w kształcie trumien

A jest coś, co przeraża nas bardziej, niż wizja raka i gangren

Niż wizja spalonych gardeł

A ona chyba nie wie, że każdy z nas to twardziel, że każdy palacz to twardziel

I niestety i o dziwo zachowuje się jak kretyn

Nie obniża nam ochoty na pety, tylko apetyt i od czasu do czasu libido


[Refren x2]

Palimy te kiepy po kebsie

Palimy te pety po seksie

Płuco, płuco gęste

Suko, suko jeb się

Bo nie chce, widzieć tego co obleśne, nie chce, nie chce


[Zwrotka 2]

Lubimy papierosy, mamy dosyć przemocy

Podobno psują nam oczy

Szkoda, że straciłem wzrok widząc tę miażdżyce stopy

Mamy dosyć pomocy

Lubimy papierosy, pod osłoną nocy, pod osłoną nocy jak większość grzechów

Po co nam jakość w uśmiechu, skoro jesteśmy smutni

Brzydka Pani doprowadza do kłótni

Ja zawsze palę po kłótni albo jak ktoś mnie wkurwi

A chciałem tylko palić jak na filmach francuskich do wódki i wina

Siedzi we mnie jak ten Dżin w lampie Dżina i wypływa

Nie niebieska, a siwa

Od czasu do czasu gdy płonie ta fajka szczęśliwa (ej)


[Refren]

Palimy te kiepy po kebsie

Palimy te pety po seksie

Płuco, płuco gęste

Suko, suko jeb się

Bo nie chce, widzieć tego co obleśne, nie chce, nie chce

Palimy te kiepy po kebsie

Palimy te pety po seksie

Płuco, płuco gęste

Suko, suko jeb się

Bo nie chce, widzieć tego co obleśne, nie chce, nie chce


[Zwrotka 3]

Nie chce, nie chce. Widzieć tego co obleśne

Kiedy jem se i kiedy się pieprze bo to nieprzyjemne

Odpieprz się ode mnie

Droga UE no bo zaraz zwymiotuje (ble, ble)

Próbujesz, być jak samarytanin, a nie rozumiesz

Sama tyranii swej zdziro

Palą się fajki, babilon

Jeszcze w zielone gramy White Mint i te zapałki odpalamy jak Piro

Jeszcze nie umieramy o dziwo

A więc droga UE możesz się walić

Umrzemy wolni, a teraz będę już kończył

No bo muszę zapalić