[Intro]
Blatt, blatt, blatt
Blaeh, blaeh, yeah
[Zwrotka 1]
Coś znowu zmieszałem: sampel z basem, wyszedł diax (Eh)
Nie jak gdzieś tam u was, gdzie się miesza w kotle chłam (Nie)
W życiu nie widziałem, żeby taki klops se zarobił szmal, yeah
W życiu nie widziałem, żeby taka jak Ty sama zarobiła hajs (Nie)
Wchodzę, nie pytam o price (Nie), jestem w hotelu (Ugh)
Sprzątaczka nie daje nam tutaj spać, trzeba ją pogonić w pizdu (Eh)
Trzeba się przenieść nad basen, nie zachowany został fason
Trzeba jej wcisnąć tu ze dwa eurasy i może zapomni o sprawiе, ya
[Refren]
(Bow-bow-bow-bow-bow-bow)
Czuję się jak Popek w 2016
Wszystkie diamenty na szyi sobiе tańczą ruchem własnym
Wszystkie moje złote płyty to powstaną, jak Ty zgaśniesz (Zgaśniesz)
Jak Ty, ja-ja-ja-jak Ty zgaśniesz
Czuję się jak Popek w 2016
Wszystkie diamenty na szyi sobie tańczą ruchem własnym
Wszystkie moje złote płyty to powstaną, jak Ty zgaśniesz (Zgaśniesz)
Jak Ty, ja-ja-ja-jak Ty zgaśniesz
(Bow-bow-bow-bow-bow-bow)
[Zwrotka 2]
Ej, czuję się jak Popek w dwa szesnastym
Zajebałem pa—, znaczy przeszedłem przez pasy
To nie były wczasy, to był flex
To nie byłem ja, to był mój cień
Mam tylko niedosyt, nie że mniej
Ja nigdy nie zgasnę jak ten kiep, ej
Historia nabiera tempa w tej chwili, bo kieruję na Sa Calobre
Licznik się kręci, a drogi są wąskie, nie wiem, jak ja wieczorem skończę
Już czwarty dzień ostro w zaskoku, nie mogę wychodzić na słońce
Nie mogę patrzeć na browce
Nie mogę patrzeć na nic, modlę się, by tu nie wjechał proszek
[Refren]
(Bow-bow-bow-bow-bow-bow)
Czuję się jak Popek w 2016
Wszystkie diamenty na szyi sobie tańczą ruchem własnym
Wszystkie moje złote płyty to powstaną, jak Ty zgaśniesz, zgaśniesz
Jak Ty, ja-ja-ja-jak Ty zgaśniesz
Czuję się jak Popek w 2016
Wszystkie diamenty na szyi sobie tańczą ruchem własnym
Wszystkie moje złote płyty to powstaną, jak Ty zgaśniesz, zgaśniesz
Jak Ty, ja-ja-ja-jak Ty zgaśniesz
(Bow-bow-bow-bow-bow-bow)