Released on February 17, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Nie jestem beksą, ale uroniłem kilka kropel

Przez to, że nie umiałem pogodzić się z moim losem

Leżąc na ziemi, wierzyłem że w końcu się podniosę

Że będę jak feniks, chociaż to trudny i żmudny proces

Długo szukałem przygód, nareszcie mi przeszło

Nie wierzę tym, co powtarzają mi, że tego nie chcą

Dostałem miłość w momencie gdy było ze mną kiepsko

Dziś mogę przeszłość od nas odciąć grubą czarną kreską

Myślę o wszystkim, co możemy zrobić razem

Coś ci zdradzę, to mnie jara, tak jak twoje tatuaże

Tylko kiedy jеsteś obok dobrze sobie radzę

Czuję jakbym każdy dziеń zaczynał od kielicha na odwagę

Rzuciłem trawę, bo mi plany krzyżowało zioło

Myślę, że znów czas na zmiany, pora by rzucić marlboro

Kiedyś mały szary kolo, dzisiaj pełen wiary prorok

I choć to nie dziary wprowadziły w moje życie kolor

To lubię na nie patrzeć zanim zasnę (Zanim zasnę)


[Refren]

Lubię na ciebie patrzeć zanim zasnę

Chcę jak tatuaże zostać już na zawsze

Niczego się nie bój, wiem że to nie łatwe

Pokonam twoje demony tak jak pokonałem własne

Lubię na ciebie patrzeć zanim zasnę

Chcę jak tatuaże zostać już na zawsze

Niczego się nie bój, wiem że to nie łatwe

Pokonam twoje demony tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne


[Zwrotka 2]

Mówiłem ci jaki jestem, byś nie brała kota w worku

Żebyś wiedziała o wszystkim, co jest ze mną nie w porządku

Chciałem być z tobą szczery, a więc powtarzałem od początku

Że choć jestem pusty w środku, to mam gruby kontur

Wróciłem do żywych, ale nie strzelajcie z korków

Moje zwrotki dalej brzmią jak raport z frontu

I chociaż moje pióro kuje niczym igła

Gwarantuje, że przy mnie nie stanie się tobie krzywda

Wiem, że nie jesteś naiwna, to nie puste obietnice

To co robię, w tym co mówię, zawsze musi mieć pokrycie

Najbardziej lubię w tobie, to czego nigdy nie dowie się człowiek

Który do kobiet podchodzi powierzchownie

I choć to brzmi jak spowiedź, nie powiem bym czegokolwiek żałował

Bo wiem, że mnie w końcu w dobre miejsce zaprowadzi ta droga

Piękne wnętrze, to kwestia podstawowa, a tatuaże to tylko ozdoba


[Refren]

Lubię na ciebie patrzeć zanim zasnę

Chcę jak tatuaże zostać już na zawsze

Niczego się nie bój, wiem że to nie łatwe

Pokonam twoje demony tak jak pokonałem własne

Lubię na ciebie patrzeć zanim zasnę

Chcę jak tatuaże zostać już na zawsze

Niczego się nie bój, wiem że to nie łatwe

Pokonam twoje demony tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne

(Pokonam twoje demony) Tak jak pokonałem własne