Released on May 20, 2021

Thumbnail

Taki jesteś "hop do przodu", jakbyś trafił oczko w Vegas

Lepiej sobie spocznij pionku, szybciej stoję niż ty biegasz!

Na okrągło ćwierkasz, jak Ci dobrze nie jest kłamco, teraz

Wena mnie rozpiera- miałeś farta jak Małolat nie raz

Taki złotousty? w odbiorze bliżej Ci do przestera

Tak byś chciał oceniać, a legitymacji nie masz!

Tak mądrością chcesz ociekać, a tylko udajesz Greka

Pamiętaj kundelku mały, jedynie możesz poszczekać!

Od rasowych psów – Lepiej trzymaj się z daleka!

Szczęka pękła cóż, znów punch poleciał w stronę fejka!

Nadszedł czas do rozliczenia, nie ma przеbacz, tak pozera

Zjada scena, mówi "żegnaj", chapеaux bas - z logiem New Era

Tyle takich farmazonów kręci się po całym świecie

Czas was zdemaskować, kim jesteście – Grzesie, sami wiecie

Cieszcie się skoro możecie, póki nie piszą w gazecie

Nekrologów o was ciecie, o la Boga – co się dzieje?

Dementi dla chorągiewek

Kłamcy przegrali z kretesem

Będzie więcej, to nie esej

Wasza wersja – kwestia wierzeń

Prawda kole w oczy, kłuje was

Jak szerszeń w lecie

Nareszcie sumienie gniecie

Dla was cały rok to Czarny Wrzesień!

W przeciwieństwie do nich, nie nawijam makaronu

Mam szacunek do siebie, obcych, Mamy i moich ziomów

Nie jestem byle typeczkiem z bloku, cenie sobie spokój

Szczerość i stawianie pewnych kroków, nie chcę być kreacją roku

Nie zabiegam o atencję, podziw sztucznych ludzi mroku

Nie skupiam się na thrash talku, byleby popaplać w opór

Nie robię w bok głupich skoków, choć pewnie jesteście w szoku

Makspe jest głosem rozsądku pośród zgiełku oszołomów

Ufff... to się zasapałem

Wykonałem pracę -

Nie wiecie jak to jest raczej

Dla was źródłem mówiącym o prawdzie

Bankowo jest Rafał Pacześ, tyle że on zgarnia pulę

A każdy z was - smutny błazen

Możecie se przybić piątki razem -

Klub szalonych dziewic

Urządzę Wam Salem

Możecie być pewni, arsenałem

Poczęstuję zatem

Postawię kawę na ławę

Pod gradobiciem pytań, cymbała

Poznam z wariografem!