[Intro: Miły ATZ]
Yes, yes, yo
ATZ, ATZ, yo
Yo, yo, Magiera
He, yo
[Refren: Miły ATZ]
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam o tym, gdy na bani mam syf
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam
[Zwrotka 1: Miły ATZ]
Który to dzień z rzędu wisi mi nad głową ten ciężar?
Od kiedy się tam wygodnie zagnieżdża?
Ewidentnie mu nie żal, rośnie spora sterta
Babilońska wieża, nie umiem się porozumieć z nim
Plącze mi się język, on węszy tu jak bigiel, spłatał tu nie jeden figiel
Z dnia na dzień coraz większy
Łączę kropki, a on zjada je jak wężyk na Nokii
Dlatego czasem odmawiam konopi
Więc jak widzisz, że przeginam, to proszę mniе w dupę kopnij
Ciągły bieg i skoki przez płotki
Grunt jest nośny, więc lеpiej nie zapomnij, homie
[Refren: Miły ATZ]
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam o tym, gdy na bani mam syf
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam o tym
[Zwrotka 2: Miły ATZ]
Spogląda na mnie ukradkiem, gdy planuję mój cenny czas stracić na głupoty
Spod niego spogląda jedyna osoba
Której poświęcony czas to o wiele lepsza droga ku łapaniu gwiazd
Lekceważę ten oschły, chłodny wzrok
Przez ten najsłodszy, który posiadam w zasięgu rąk
Potem robię roll, znowu mam oczy jak Brock
I mordo, do południa mój pulpit pokrywa mrok
Budzi mnie gong moich czynów ferrata
Wjeżdża z rana na ambicje jak Boeingi w Manhattan
Obiecuję zmianę, banie zadań planie
Niech mi jeszcze chwilę pogra Curtis Mayfield na pianie
[Refren: Miły ATZ]
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam o tym, gdy na bani mam syf
Mam na pulpicie widget on
Przypomina mi o zadaniach, które czekają mnie dziś
Bo mam tak samo jak ty
Ciągle zapominam o tym