[Intro]
Kończy się
[Refren]
Rozpierdalam
Nowy atak, ciągle grasz tam, robię falstart
Wyjebane, kurwa, nie chcę lecieć w tych jebanych radiach
Tego gówna, które pierdolicie, mam już nadmiar
Młody, chodź pokażę tobie, czym jest prawda
Rozpierdalam
Nowy atak, ciągle grasz tam, robię falstart
Wyjebane, kurwa, nie chcę lecieć w tych jebanych radiach
Tego gówna, które pierdolicie, mam już nadmiar
Młody, chodź pokażę tobie, czym jest prawda
[Zwrotka 1]
Suko, ja to hitmaker daj mi moją diamentową kietę
Ja pierdziele
Ja pierdolę twoją szlorę, a ty szlochasz gdzie są te pieniądze?
Ogarnij se życie i się zajmuj swoim byciem, a nie plikiem
Su-su-suko, ja to hitmaker daj mi tylko szczebli więcej
Suko, ja to hitmaker nie chcesz we mnie wierzyć? Błędnie
Suko, ja to hitmaker kolejny tydzień z życia wycięty
Robię to dla mody, nie pieniędzy
[Refren]
Rozpierdalam w tych jebanych radiach
Tego gówna, które pierdolicie, mam już nadmiar
Młody, chodź pokażę tobie, czym jest prawda
Rozpierdalam
Nowy atak, ciągle grasz tam, robię falstart
Wyjebane, kurwa, nie chcę lecieć w tych jebanych radiach
Tego gówna, które pierdolicie, mam już nadmiar
Młody, chodź pokażę tobie, czym jest prawda
[Zwrotka 2]
PRAWDA, prawda, prawda...
ZDRADA, zdrada, zdrada...
Wybierz
Co masz zrobić
Żeby na dobre wyszło
I żeby się nie utopić
Wyjebane nie lecę se z prądem, tylko ze sztormem
I dryfuję, i dryfuję, i dryfuję, i dryfuję
I tobie powiem: życie jest jedno, więc odejdź dobrze
A nie nadal tylko wiążesz ten jebany koniec z końcem
[Outro]
Kończy się hitmarker, chyba czas odpocząć
Kończy się hitmaker, chyba czas odpocząć
No bo i tak nie mam iść dokąd
Wolę życie niż piekło
Wolę życie niż wieczną ciemność
Wolę życie niż piekło
Wolę życie niż wieczną ciemność