Freestyle

By Lordzik

On Drugie ja

Released on December 17, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Dwa lata na tej scenie, czuję to co robię

Szczerość, prawda, klimat, to są teksty moje

Od rodziców dobre wartości mam tu wpojone

Doceniam wszystko, co od innych jest włożone

Pierwszy tracki na kamerce, chociaż mało było widać mnie

Jestem z nich bardzo dumny, choć głupoty wcale nie bronię

Teraz jestem w ekipie, najszczersze podziemie

Nic między nami się tu nie podzieje

Mordo, oldschool może to nie moje czasy

Ale ja mam wielki szacunek do starych wyjadaczy

Mi potrzeba pracy, wielcy dla mnie są dobrym wzorem

Staraj się mordo o staty, los dla ciebiе sam zbuduje drogę

Chcę to robić, tak, wszystko przyjdzie z czasem

A wszystkiе bezpodstawne skargi zjadam, smaczne

Niosę prawdę, niosę prawdę, mordo najszczerszym wyrazem

Nie jestem doskonały, a już szkolę nowych graczy


[Refren]

Spancz niepokonany, jeszcze nie wystarczy

Będę kroił beaty aż do swojej śmierci

Która według Starachowic już się dla mnie świeci

Spancz niepokonany, jeszcze nie wystarczy

Będę kroił beaty aż do swojej śmierci

Która według Starachowic już się dla mnie świeci

Ej


[Zwrotka 2]

To są teksty moje, to jest życie moje

To, co przeżyłem tylko moim jest wyborem

To są teksty moje, to jest życie moje

To, co przeżyłem tylko moim jest wyborem

Stare wartości, a nie chrzan i złoto

Trzeba się nanosić, aby było prosto

Stare wartości, a nie chrzan i złoto

Przyjaciele i rodzina, mordo to jest honor


[Refren]

Spancz niepokonany, jeszcze nie wystarczy

Będę kroił beaty aż do swojej śmierci

Która według Starachowic już się dla mnie świeci

Spancz niepokonany, jeszcze nie wystarczy

Będę kroił beaty aż do swojej śmierci

Która według Starachowic już się dla mnie świeci