Apokalipsa

By Liroy

On L

Released on June 6, 1997

Thumbnail

[Zwrotka 1: Liroy & Bobby De]

Wpatrujesz się w horyzont, lecz widzisz ciągle to samo

Ludzi, którzy się wzajemnie zabijają

Zapatrzonych w zachód, nie mających szczęścia

Ludzi - którzy swe problemy rozwiązują pięścią

Dlaczego? Dlaczego tak jest

Że siedzisz grzecznie w domu, a zdychasz jak pies?!

Jako dorosły musisz na nowo dorastać

Żeby nauczyć się żyć w tych pojebanych czasach!

A ja widzę krew, ciała ofiar dookoła

Nikt nie przeżył, nikt stąd uciec nie zdołał

Widzę 6 6 6 znak bestii wypalony na twej twarzy

Kolor czerwony, widzę kolor szary

Ty wiesz co ja widzę, bo ty widzisz to samo

Ciągle było nam za mało

Kain i Abel walczą zaciekle

Coraz dalej od raju - witaj w piekle


[Refren: Liroy]

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!

[Zwrotka 2: Liroy & Bobby De]

A ja ciągle w twych oczach widzę śmierć

Na ulicy dookoła widzę śmierć

Gdziekolwiek nie spojrzę widzę śmierć

Piekło na ziemi - co to kurwa jest?

Syn morduje matkę, brat strzela do brata

Motywem była zazdrość, pretekstem była kasa

Sałata, pierdolone pieniądze, dla nich gotów jesteś zabić

Nawet własną siostrę

Wyrzynamy samych siebie, zwierzęta

Nieskażona przyroda, kto ją jeszcze pamięta?

Za religię, przekonania jesteś gotów zabić ojca

Powiedz skurwysynu czy nie widzisz końca?

Do rzek wpuszczane są jakieś świństwa

A nasze morze to rodzaj wysypiska

Chcieć musisz - ale to czasem nie wystarcza

Bo człowiek nigdy nie wie, kiedy posłuży jako tarcza

Biedny starzec który walczył za nasz kraj

Teraz szuka na śmietniku jedzenia

Nie bój się wysłuchać mego ostrzeżenia

Nadchodzi Bobby De - władca podziemia


[Refren: Liroy]

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!

[Zwrotka 3: Liroy & Bobby De]

"To nie jest nowy jork"

O jakich oni mówią rzeczach?!

Ósmoklasista z "Dziewioną"

Gwałty na dzieciach

Zaprzeczasz, tak?

Bo cię to nie obchodzi, że moi bracia giną

Od karabinów i noży

Bobby nadchodzi - Liroy powraca

Więc wytrzep skurwysynu gówno które masz w gaciach

Nadciąga apokalipsa

Koniec świata!

Linia życia ci się skraca

Szybko skraca się twój czas

Już widać twarz bestii to co czeka nas

To apokalipsa, apokalipsa

Jak było napisane, znaki na ulicy

Poukładane, wszystkie pasują do siebie

Jak puzzle - układanka

Otwieracz piekła

Jeden ruch i aaa...


[Refren: Liroy]

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nadciąga!

Apokalipsa, apokalipsa

Apokalipsa, apokalipsa nas czeka!


[Outro]

Jeżeli się tego nie rozumie, to jest się głupcem