Released on March 26, 2021

Thumbnail

[Refren: Lipa]

Nie zarobiłem nic, nie sprzedałem za kwit

Nie chcę błądzić przez kwotę

Z ukrycia robią fotę

Ja się czuję jak nikt


[Zwrotka: Lipa]

Życie mi jebło jak jebany rollercoaster

Ja mam w żyłach bieg jak Forrest Gump, wiem co to gorzki płacz

Pytałeś wciąż czemu nie lubię psów?

Bo mi zabrali to co kochałem w chuj

Nie lubię was jakbym mógł

To co kochałem zabrałeś, a młody mimi mówi, że znów życia ratowałeś jebany pedale

Ktoś się męczył, ktoś się wieszał, ktoś nie zaśnie

Jedna scena, jedna cela, jeden pacierz

Łza nie leci już jak kiedyś, wszystko wyszło w sytuacji, kiedy gang czarnuchów wpadł na chciał mocno wszystkich ranić, ja nakryty tam rękami, pod stołem nogami sprawdzałеm czy nadal jesteś cały

Mało co mnie rusza, mało jеsteś stary

Twoja historia o buchach to jest easy dla nas klasyk

Twoje uzi to jest bujda, nie kumają ciebie japy

Jak podskoczysz wyżej murka to cię uwzględnia sprayami

Nie chciałem strachu, nie chciałem krzywdy, nie chciałem rany

Nie chciałem widzieć, nie chciałem słyszeć, nie było mamy

Męczą mnie myśli znowu widzę te obrazy

Jak zasypiam palę więcej to pozwala, koi rany

Zabrana część życia, my mamy lwie serce

Koledzy w moim wieku nie poznali co to krew jest

A bla bla o tym jakby ojebali rzeźnię

Chciałem dać serce ale muszę bo pod ścierwem

Pośpiewam o tym przy czym pewnie cię uwzględnię

Bo mam nawyk mowy o tym co mnie wkurwia i co piękne jest


[Refren: Lipa]

Nie zarobiłem nic, nie sprzedałem za kwit

Nie chcę błądzić przez kwotę

Z ukrycia robią fotę

Ja się czuję jak nikt