33obroty

By Lilu (POL)

On Outro

Released on December 24, 2013

Thumbnail

[Refren: Lilu]

Żyję życie na winylu, jakoś się kręci

Bo kiedyś na ten winyl ktoś igłę dał

I wszystko tak pędzi, że można się zmęczyć

33 obroty, trzeba szybciej grać


[Zwrotka 1: Lilu]

Trzeba swoje życie jak najgłośniej przeżyć

Żeby nie został po nas tylko pusty szum

W niewiele wierzę, ale w to chcę wierzyć

Że da się tę płytę jakoś puścić znów

I gram w tę grę, a czasem mam wrażenie

Że ktoś za mnie gra i mogę zgubić groove

A zgubi go ten, kto jak ja sam nie wie

Że życie to nie melodia z samych tłustych nut

Czasem mówią mi, że czas już stronę zmienić

A nie wiem czy leci dopiero pierwsza z nich

Czasem płyta się zacina, coś przeskoczy wtedy

A ja mam kolejne moje Deja Vu

Gram siódemkę czy dwunastkę, dziś się nie dowiemy

Jeśli też o tym myślisz to przestań z tym

Rób co możesz, żeby na lepsze się zmienić

I jeśli możesz lepiej żyć to weź tak żyj


[Refren: Lilu x2]

Żyję życie na winylu, jakoś się kręci

Bo kiedyś na ten winyl ktoś igłę dał

I wszystko tak pędzi, że można się zmęczyć

33 obroty, trzeba szybciej grać


[Zwrotka 2: Lilu]

Jestem w stanie likwidacji i nie warto pytać

Może będzie ze mnie biały kruk tak jak fonica

Ziomy mówią, że to teraz mamy takie czasy

A mi się zdaje, że ja żyję jakiś klasyk

Tyle tracków w głowie, a brak miejsca na trackliście

Mam wrażenie, że mój los już dawno zagrał wszystkie

Chce się więcej, ale nie ma się już o co kłócić

Czas playlisty wyliczony jest co do minuty

Ktoś tam chciał mi dać to ramię, bo to widział po prostu

Że muszę wesprzeć się na czymś, jak ta igła na wosku

Więc ostatni raz polecę głosem zdartym jak winyl

Tamtych czasów nigdy już nie zapomnimy

I nie kasuj tego, jeszcze tego nie przewijaj

Może przyjdzie czas, że wszyscy naciśniecie rewind

Wszystkim tym, którzy tak robią zbijam pionę

Jestem z wami, a jednak zmieniam stronę


[Refren: Lilu x2]

Żyję życie na winylu, jakoś się kręci

Bo kiedyś na ten winyl ktoś igłę dał

I wszystko tak pędzi, że można się zmęczyć

33 obroty, trzeba szybciej grać


[Zwrotka 3: Zeus]

Wyciągnąłem Cię z kapsuły czasu

I nim wylałem fundamenty pod mój nowy świat

Zerknąłem raz na okładkę i na listę tracków

To chyba sentymenty mi kazały zrobić tak

Wyjąłem z szafy ten gramofon, chociaż mógłbym dać słowo

Że jestem pewny iż nie będzie sprawny dziś

Coś podkusiło mnie, bym zanim zacznę wszystko na nowo

Dał chwilę czerni i tym nierównościom dawnych dni

I przypomniałem sobie wszystko co było

Kiedy zabrzmiały cicho pierwsze takty nut

Słyszałem znów jak to się wszystko tworzyło

Jak brzmiało czysto nim to pokrył trzask i szum

I pomyślałem, że tak łatwo się poddać

Zakopać wczoraj i postawić jutro na nim

Lecz może czasem jednak warto spróbować

Bo może jutro zabrzmi smutno to co dziś nagrywamy


[Refren: Lilu x2]

Żyję życie na winylu, jakoś się kręci

Bo kiedyś na ten winyl ktoś igłę dał

I wszystko tak pędzi, że można się zmęczyć

33 obroty, trzeba szybciej grać


[Outro: Zeus]

Słyszę życie na winylu, całość się kręci

Bo kiedyś coś kazało mi nacisnąć start

I cal od krawędzi znów myślę czy zmienić

Na drugą stronę czy już sobie spokój dać

Słyszę życie na winylu, całość się kręci

Bo kiedyś coś kazało mi nacisnąć start

I cal od krawędzi znów myślę czy zmienić

Na drugą stronę i znowu dać szansę nam


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]