Released on November 5, 2022

Thumbnail

Nie ozdobi cię ten krój

Osiem, sześć czy pięć stów

Lookaj na mój zespół

Mamy fioła na tym punkcie

Yo, punkcik po punkcie

Wylewa się drip

Przeliczamy go na uncje

Chuj mnie ZUS

Słucham ye, a nie zusje

Wystarczy jeden fit

No i kończymy dyskusję

Kulturę definiuje, ale bluźnie

Trochę się przytyło

No i zrobiło się luźniej

W tym, co wisi u mnie

Co dzień noszę dumnie

Ona chce na ucztę

A on być moim uczniem

Yo

Stilo nazywamy bóstwem

I świecenie gustem

Jest naturalnym boostem

Secondhandy nie są lumpem

A highendowe gówno

To niekiedy bezguście

Niе zobaczysz ich w tym

Co dostrzegasz u mnie

I kurwa vice vеrsa

Pierdolone durnie

Do drzwi puka kurier

Przynosi mi upgrade

Ja niczym luis muriel

Wykorzystuje szansę

Nie ozdobi cię ten krój

Osiem, sześć czy pięć stów

Lookaj na mój zespół

Obserwuj non stop, yo

Dotknij, lecz nie zepsuj

Life style tak jak acehood

Starczy parę wersów

Dresscode, no dayz off, yo

Ej, czy widzisz napis exit?

To dla ciebie, koleżanek, waszych ex i

Tych, co będą potrzebować moich lekcji

Wszystkie ławki będą pierwsze

Przy takiej dysleksji

A mój nick to zna ośi krawężnik

Wyglądam jak nikt i jak ktoś

Czyli same shit

Zwykły typ, znowu kurs

To nie betclic

A mój tors karl kani, a nie techfleece

Yo, what you talkin bout?

Nieważne ile floty

Ile kobiet, ile aut masz

Ej

Ja wyrzucam cię na aut

Z każdej strony inspiracje

Czy to east, west, north czy to south

Wiesz, że swagiem zarażeni

Evisu religia to już nie zara denim

Wiesz, że

Trafił mnie ten cupid

No i strzałą no bo stylowy nie kupisz

Nie ozdobi cię ten krój

Osiem, sześć czy pięć stów

Lookaj na mój zespół

Obserwuj non stop, yo

Dotknij, lecz nie zepsuj

Life style tak jak acehood

Starczy parę wersów

Dresscode, no dayz off, yo

Na sobie czarny rękaw

Lecz to nie są tatuaże

Obserwujesz buty

A nie czemu tak tu łażę

Nowe ciuchy na sylwetce

Nieważnie co na metce

Na mnie oversize

Wokół środowisko miejskie

I to mój dresscode

Wysokie stany a nisko noszone często

Mam na myśli pantslow

Jestem pewien

Że nie wejdziesz na to piętro

Mamy fioła na tym punkcie

Punkcik po punkcie

Jeden, dwa, trzy

Tak jak w koszykówce

Mamy cię na muszce

A z czerwonym celownikiem

No to połóżcie mnie w trumnie

To jest dresscode a'la kaptur

My to ci, co nie wystawiają faktur

UNDERDAWG 2 nie zrozumiesz aktu

Od winyli przez streamingi do kompaktu

Nie ozdobi cię ten krój

Osiem, sześć czy pięć stów

Lookaj na mój zespół

Obserwuj non stop, yo

Dotknij, lecz nie zepsuj

Life style tak jak acehood

Starczy parę wersów

Dresscode, no dayz off, yo