Released on March 30, 2019

Thumbnail

[Verse 1]

Całą noc nie miałaś dosyć

Twoje demony lubią spocić się

Zrób nam zdjęcie, tylko popraw włosy

Była tu burza, a teraz pora na seks

Przytrzymam szyję, to może zaboleć

Nie mam czasu, ja się nie pierdolę

Karma wraca jak butelki na stole

Paskudne to wszystko, a takie wesołe

Na niebie wielki wóz, pod blokiem kilku typów

Których nie było już

Robimy dziwną kasę, ale mamy fajny luz

Palimy piękny stuff i wiem jak smakuje kush

Dziwnym trafem, błądziłbym trafem jej

Trafiłaś w serce, ale to nie trafia mnie

Przychodzi duch, ma dla mnie spory cash

Świętujemy już i tak bawimy się


[Refren]

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam, jakoś będzie

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam, jak w piosence

(x2)


[Verse 2]

Czary mary, wróg u bramy

Żaden z moich ludzi nie jest taki sam z dziwkami

Kto miał mi uratować serce

Kto miał moją pomocną rękę

Wchodzimy w życie jak wślizg

Jak wyjdę z tego cało, to nie wyjdziesz z tego ty

Idziemy dziś na całość i nie zamykamy drzwi

To nas nie zatrzymało, to my zatrzymamy ich

Jaki mamy czas, dokąd idziesz ty

To nie jest łatwa gra, to nie jest piękny syf

Ta moja dziwna twarz i miała tyle min

Odkąd przebywam sam nie opuściłem łzy

Tysiące i piękne kobiety

Grosze i ostatnie tabletki

Słyszałem jak chodzisz po blokach

Ale twoja suka nie lubi nędzy


[Refren]

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam, jakoś będzie

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam

Dzisiaj nie wiem ile mam, jak w piosence

(x2)