[Intro]

Rozmawiałem z twoim bogiem

Powiedział mi, że każdego można rozjebać

Tylko walczyć trzeba

Piękny syf


[Refren]

Wejdź mi na stół i zgaś tą świeczkę z powiek

Spadamy w dół trzymając w górze głowę

Masz milion ról i zawsze w oczach płomień

Na deszczu z parasolem skoczę za tobą w ogień

(x2)

Ogień i płacz jak ty i ja, jak ty i ja

(Jak piękny syf)


[Zwrotka 1]

Siema, tutaj Alex, lubię kiedy na głowę mi pada deszcz

W swoich obcisłych szmatach pokażesz mi serce

Jak podasz imię to zdradzę Ci sekret

Widziałem więcej, więcej

Słyszałem więcej o tobie

Nie igraj z ogniem bo zrobi się zimno

Mój czarny płaszcz spadnie z Ciebie jak sopel

Lubię puzzle i ostry seks

Czarną suknię i luźny dres

Głośne miasto i milczenie drzew

Twój dotyk, gdy płynie mi krew

Kiedy otwieram umysł zamykam się w sobie

Zuza przerywa mi lekcje w moment

Zawsze tu będę i zawsze tu powiem :

Piękny syf, to początek i koniec


[Refren]

Wejdź mi na stół i zgaś tą świeczkę z powiek

Spadamy w dół trzymając w górze głowę

Masz milion ról i zawsze w oczach płomień

Na deszczu z parasolem skoczę za tobą w ogień

(x2)

Ogień i płacz jak ty i ja, jak ty i ja

(Jak piękny syf)


[Zwrotka 2]

Pokaż pazur mi mała, łap zapałki i pokaż czym władasz

Znowu cała sala, zgubiłem maski, gdy zostałaś sama

Jesteś taka jak my, widziałem filmy o takich jak ty

Zabijasz więcej niż widzisz, jak w dym

Nosisz sukienkę podartą jak syf (Piękny syf)

Jestem tu, lubię walczyć, lubię słuchać twoich słów

Lubię kiedy mnie kładziesz do spania i przykrywasz mi mój największy ból

Patrz na obraz, jaki piękny taniec

Kręciłaś głową, gdy uciekałem

Zrobiłaś zdjęcie, gdy płakałem

Nakarmiłaś mnie, gdy zostałem

Jestem taki sam jak te typy co mają pojebanie w głowie

Noszę anarchię w serduchu i płonę

Ogrody na zawsze są moim domem

Jakim cudem to się dzieje?

Jakim cudem ja nie mdleję?

Jakim cudem tak grzeszę wiele?

Jakim cudem? Piękny syf


[Refren]

Wejdź mi na stół i zgaś tą świeczkę z powiek

Spadamy w dół trzymając w górze głowę

Masz milion ról i zawsze w oczach płomień

Na deszczu z parasolem skoczę za tobą w ogień

(x2)

Ogień i płacz jak ty i ja, jak ty i ja

(Jak piękny syf)